Konie w Diablo IV są szybsze na PC. Konsolowcy czują się “gorsi”

Diablo IV - konie w wersji PC są szybsze niż na konsolach. Nie żartuję
Newsy PC PS4 PS5 Xbox Series XOne

Niektórzy gracze konsolowi przyznają, że czują się jako “gorsi” od tych na PC. W Diablo IV znajduje się bowiem dość… nieprzemyślana umiejętność.

Diablo IV może i zdobyło całą rzeszę przychylnych ocen i okazało się gigantycznym sukcesem, ale problemy i tak występują. Na premierę nie było aż tak źle, choć z czasem gracze donoszą o coraz większej liczbie bugów i niedogodności. I tutaj pojawia się niezbyt przemyślana umiejętność Spur, przez którą gracze PC mogą czuć się nieco lepiej od swoich współgraczy na konsolach.

Diablo IV i “skopane” konie

Użytkownik Reddita o ksywce Competitive-Trade-16 wrzucił filmik, który ma dowieść, że wcześniej mówił rację. On sam wyjaśnia, że inni użytkownicy go zminusowali, gdy stwierdził, że gracze PC mają szybsze konie od tych na konsolach. Teraz przedstawił dowód i… faktycznie ma rację! Brzmi to może kuriozalnie, ale ciężko mówić o błędzie. To raczej kwestia nieprzemyślanego sterowania. Z pewnością Blizzard powinien coś z tym zrobić. Zobaczcie zresztą sami.

Okazuje się, że faktycznie gracze na PC poruszają się szybciej konno, ale nie jest to kwestia wierzchowca (tak, tak, nie jest to też kwestia 144 fpsów, jakie można osiągnąć). Sedno problemu może leżeć w dwóch rzeczach. Pierwsza opcja jest taka, że winę za taki stan rzeczy ponosi umiejętność Spur, czyli galopowanie. Na PC jej użyteczność zależy od położenia myszy na ekranie gracza – im dalej, tym wierzchowiec pędzi szybciej. Gracze na padach nie mogą kontrolować położenia wskaźnika w taki sam sposób.

Inni twierdzą, że może to być wina wspomnianej umiejętności, która stackuje się graczom na PC, a na konsoli wielokrotnie wciśnięcie przycisku nie robi nic. W praktyce obydwie przyczyny są od siebie zależne i zasadniczo chodzi o to, że myszka daje przewagę względem kontrolerów. W komentarzach zagrzmiało i wielu graczy zarzuca Blizzardowi wręcz skopanie mechaniki jazdy wierzchowcem. Blizzard ma zdawać sobie sprawę z tego problemu, dlatego też mam nadzieję, że wyeliminuje go jak najszybciej. W końcu niektórzy otwarcie czują się “gorsi” od swoich współgraczy z “blaszaków”.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie