Xbox Game Pass otrzymał premierę-niespodziankę

Xbox Game Pass otrzymał premierę-niespodziankę
Newsy PC Xbox Series

RageSquid oraz No More Robots postanowili zaskoczyć graczy. Ich nowa gra Descenders Next zadebiutowała niespodziewanie w Xbox Game Pass.

Wczoraj – 21 lipca 2025 roku – usługa subskrypcyjna Microsoftu wzbogaciła się o nową produkcję. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie fakt, iż premiera w abonamencie nie została poprzedzona żadnymi zapowiedziami, właściwie czymkolwiek. Descenders Next miało bowiem pierwotnie trafić do sprzedaży w kwietniu, ale została po cichu opóźniona. Teraz ukazała się jako tzw. tytuł day one w Xbox Game Pass.

Zaznaczamy, że pierwszy produkt z powyższej listy, czyli 1-miesięczny abonament Game Pass Ultimate, nie jest kumulatywny. Może być wykorzystany tylko na kontach bez aktywnej subskrypcji Game Pass Ultimate.

Nowa premiera-niespodzianka w Xbox Game Pass

Można ją również kupić osobno na Steamie i konsolach Xbox. Na razie nie podano daty premiery na PlayStation i Nintendo Switch. Produkcja skupia się tym razem na snowboardingu oraz mountainboardingu, aczkolwiek deweloperzy planują dodać kolejne dyscypliny w przyszłości. Znajdziemy tutaj tryb wieloosobowy, duże – i otwarte! – biomy, a także system progresji oparty na odblokowywaniu nagród.

Szczególną rolę pełnią tak zwane parki, czyli specjalne strefy z wyzwaniami. Gracze mogą tam wykonywać tricki, ścigać się ze znajomymi lub brać udział w poszukiwaniu ukrytych przedmiotów. Im dokładniej uda nam się zbadać teren, tym więcej nagród. Choć wielu graczy zapewne nie zwróci na to uwagi, ścieżkę dźwiękową ponownie przygotował Monstercat.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Marvel's Wolverine z długim gameplayem. PS5 dostało jeden z największych pokazów

Źródło: GameSpot

Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie