Doceniony survival horror za mniej niż dyszkę. Świetna okazja na PC

Steam. Conscript w znakomitej cenie na PC. Świetna okazja
Newsy PC

Jeśli szukacie nowej gry do sprawdzenia na Steam, mamy dla Was ofertę. W dodatku w znakomitej cenie!

Przychodzimy dziś do Was z kolejną niezłą ofertą. Tych oczywiście w żadnym wypadku nie brakuje. Wystarczy chociażby zajrzeć do naszej sekcji z grami za darmo, gdzie nowe okazje pojawiają się codziennie. Tutaj co prawda nie mamy do czynienia z darmową grą, ale wciąż jest to oferta, którą ciężko zignorować.

CONSCRIPT w wersji na Steam w znakomitej cenie

CONSCRIPT to survival horror, który garściami czerpie inspiracje z takich serii jak Silent Hill czy Resident Evil. Za jego stworzenie odpowiada studio Catchweight. Akcję osadzono w roku 1916, podczas jednej z najkrwawszych bitew I wojny światowej, czyli Bitwy pod Verdun. Gracz natomiast wciela się w francuskiego żołnierza Andre, który w wyniku ataku nieprzyjaciela został rozdzielony z bratem, a teraz chce go odnaleźć.

Wszelkie zdarzenia obserwujemy z lotu ptaka. Główne mechaniki rozgrywki to eksploracja różnorodnych lokacji, jak chociażby okopów, fortów czy też ziemi niczyjej, jak i realizacja zadań, które pozwalają poczynić postępy w fabule. W grze znajdziemy również zagadki do rozwiązania oraz, jak nietrudno się, domyślić, przeciwników. Podczas walki korzystamy zarówno z broni palnej, jak i z broni białej.

Źródło: Instant Gaming

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Marvel's Wolverine z długim gameplayem. PS5 dostało jeden z największych pokazów
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie