Co po Wiedźminie 3? Ten tytuł może Was zainteresować

Cała godzina w średniowieczu.

Nowych produkcji, w których możemy złapać za miecz i ruszyć do walki, odwiedzając stare twierdze i wsiąkając w klimat wieków minionych, niestety nie ma zbyt wiele. Wiedźmin 3 był (i nadal jest) wyjątkowy, lecz co po skończeniu gry i wszystkich dodatków?

Być może przerzucicie się na Kingdom Come: Deliverance, które powstaje pod skrzydłami czeskiego studia Warhorse? W odróżnieniu od polskiej produkcji, będzie to pozbawione otoczki mistycyzmu RPG, gdzie liczy się twarda stal. Żadnej magii, potworów i nadnaturalnych możliwości naszego bohatera.

Deweloperzy wrzucili do sieci godzinny gameplay z Kingdom Come: Deliverance, przedstawiający fabułę, misje oraz walkę. Wszystko wygląda naprawdę zachęcająco, lecz jeszcze trochę poczekamy, zanim sami chwycimy za miecz. Premiera gry dopiero 13 lutego 2018 roku na PC, PS4 i Xbox One.

Na początku czerwca twórcy gry Kingdom Come: Deliverance oficjalnie poinformowali, że wymieniona produkcja nie ukaże się w tym roku, a dopiero 13 lutego 2018 roku. To kolejne opóźnienie. Pierwotnie gra miała ujrzeć światło dzienne w 2015 roku, później datę wydania zmieniono na koniec 2016 roku. Tego terminu jak widać nie udało się dotrzymać, tak samo jak premiery w 2017.

Szkoda, bo gra zapowiada się bardzo interesująco. Będzie to RPG osadzone w średniowieczu, w którym nie będzie żadnej magii, smoków i innych dziwnych stworów. Ważnym elementem ma być realistyczny i skomplikowany system walki, rozwijanie konkretnych umiejętności postaci, dbanie o reputację bohatera, a także duży otwarty świat z licznymi zadaniami pobocznymi i możliwościami wyboru (wraz z ich konsekwencjami).

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.