Black Ops i Black Ops 2 na PS4/PS5 w lipcu – port od Iron Galaxy
Treyarch i Activision oficjalnie potwierdziły, że Call of Duty: Black Ops (2010) i Black Ops 2 (2012) trafią na PlayStation w lipcu – jako natywne porty na PS4 i PS5, przygotowane przez Iron Galaxy Studios pod nadzorem Treyarch. To pierwsza szansa dla graczy PlayStation, by uruchomić te tytuły na współczesnym sprzęcie; dotychczas BO1 i BO2 utknęły na PS3, bez jakiejkolwiek wstecznej kompatybilności na nowszych konsolach Sony.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- Tytuły: Call of Duty: Black Ops (2010) i Call of Duty: Black Ops 2 (2012)
- Platformy: PS4 i PS5 (wersja PS5 najprawdopodobniej jako tytuł wstecznie kompatybilny z PS4)
- Studio portujące: Iron Galaxy Studios – twórcy portu Uncharted: Legacy of Thieves Collection i The Last of Us Part I na PC
- Zawartość: pełne kampanie, multiplayer i Zombies – komplet bez wycinania trybów
- Charakter: port, nie remaster – brak zapowiedzi ulepszeń graficznych, ray tracingu ani nowych tekstur
- Brak danych: cena, model dystrybucji, zawartość DLC (pakiety map) – nieujawnione w momencie ogłoszenia
Wzorzec jest czytelny: Microsoft po przejęciu Activision Blizzard stopniowo przenosi klasyczne marki CoD na PlayStation, realizując zobowiązania dotyczące dostępności serii na konsolach Sony. Black Opsy były jednym z najbardziej jaskrawych przykładów nierówności między platformami – na Xboksie BO1 i BO2 były grywalne przez wsteczną kompatybilność od lat, podczas gdy posiadacze PlayStation musieli sięgać po sprzęt sprzed ponad dekady. To ten sam kierunek, w którym zmierza np. Forza Horizon 5 debiutująca na PS5 – stopniowe otwieranie ekosystemu Xbox na gracze PlayStation.
Iron Galaxy i zakres portów – co dostają gracze PlayStation
Iron Galaxy Studios to solidny wybór do tego zadania: studio ma na koncie porty Uncharted: Legacy of Thieves Collection i The Last of Us Part I na PC, a Kotaku i Dexerto potwierdzają, że to właśnie ten deweloper odpowiada za obie produkcje. Media branżowe konsekwentnie podkreślają, że mowa o portach – nie remasterach. Nie zapowiedziano żadnych modernizacji technicznych pokroju nowych tekstur czy przebudowanego interfejsu.
Zawartość obejmuje pełne kampanie, multiplayer i Zombies, co samo w sobie jest istotną informacją – tryby sieciowe nie zostały wycięte. Otwartym pytaniem pozostaje natomiast kwestia DLC: w momencie ogłoszenia nie wiadomo, czy pakiety map (w tym rozszerzenia Zombies) będą wliczone w podstawową cenę, jak odnotowuje TheSixthAxis. Cena samych portów również nie została ujawniona, co budzi uzasadnione obawy tych, którzy liczyli na wycenę adekwatną do wieku tytułów, a nie „pełny bilet” za porty gier sprzed ponad dekady.
Co to oznacza dla graczy PlayStation
Przez ostatnich kilka lat fani Black Opsów na PlayStation – zwłaszcza społeczność Zombies – regularnie wskazywali na tę lukę przy okazji każdej dyskusji o przejęciu Activision przez Microsoft. Część graczy przyjęła ogłoszenie z entuzjazmem, widząc w nim szansę na powrót do klasyków na współczesnym sprzęcie. Inni są ostrożniejsi: na Reddicie i NeoGAFie pojawiają się głosy, że „czysty port w 2025 roku to za mało” i że seria zasługuje na pełne remastery z rzeczywistymi ulepszeniami wizualnymi.
Szersze pytanie – czy podobne porty trafią na inne platformy, w tym na Switch lub w zaktualizowanych wersjach na Xbox i PC – pozostaje otwarte. Windows Central określa to jako kwestię nierozstrzygniętą w kontekście polityki Microsoftu wobec klasycznych CoD-ów. Warto też śledzić, czy podobna logika znajdzie zastosowanie przy innych markach z katalogu Activision – analogicznie do tego, jak spekulacje o Fable na PS5 wpisują się w ten sam trend otwierania ekosystemu Xbox.
Najbliższy punkt orientacyjny
Przed lipcową premierą Treyarch i Activision muszą ujawnić konkretne daty, ceny oraz listę dołączonego DLC – i to na tych trzech danych skupia się teraz uwaga graczy. Lipiec jako okno premiery jest potwierdzony; reszta szczegółów powinna pojawić się w ciągu najbliższych tygodni.