Xbox zamyka studia: Compulsion, Ninja Theory i Double Fine w obliczu likwidacji

Empty game development studio office at dusk with abandoned workstations and equipment
Newsy Xbox Series

Bloomberg ujawnił, że Microsoft przygotowuje kolejną rundę cięć w Xbox przed końcem roku fiskalnego 30 czerwca – tym razem w centrum są trzy znane studia first-party: Compulsion Games, Ninja Theory i Double Fine. Compulsion Games, montrealski zespół stojący za South of Midnight, i Double Fine Tima Schafera (seria Psychonauts) są według Bloomberga w trakcie negocjacji dotyczących spin-offów lub wykupów. Ninja Theory, Cambridge studio za Hellblade, jest w gorszej sytuacji – The Verge podaje, że tamtejszy personel otrzymał już informacje o zamknięciu.

  • NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
  • Źródło: Bloomberg (Jason Schreier) i The Verge – wieloźródłowe doniesienia oparte na anonimowych informatorach wewnętrznych
  • Termin: Microsoft musi podjąć decyzje przed 30 czerwca 2025 – to koniec roku fiskalnego firmy
  • Spin-off ≠ uratowanie miejsc pracy: Bloomberg zaznacza wprost, że nawet udany wykup prawdopodobnie oznacza „znaczące redukcje zatrudnienia”
  • Skala szersza niż trzy nazwy: Schreier napisał na Bluesky, że wymienione studia to „nie jedyne zagrożone zamknięciem”
  • Microsoft nie wydał oficjalnego komentarza – wszystkie szczegóły pochodzą z przecieków

Co to znaczy dla każdego z trzech studiów

Sytuacja różni się studyjnie. Ninja Theory wygląda najgorzej – pracownicy mają już być poinformowani o zamknięciu, co sugeruje, że negocjacje (jeśli w ogóle trwają) są na wczesnym lub już zamkniętym etapie. Double Fine i Compulsion Games są natomiast aktywnie w rozmowach o spin-offach, co daje pewne pole manewru, choć nie gwarancję ocalenia.

Ważny sygnał kontekstowy: Compulsion wydało South of Midnight zaledwie w kwietniu 2025 roku – zamknięcie studia bezpośrednio po premierze gry to rzadki, ale coraz mniej zaskakujący schemat w branży. Double Fine z kolei pracuje nad kolejnymi projektami po zakończeniu głównej linii Psychonauts 2.

Szerszy obraz: Xbox i problem z first-party

To nie jest izolowany incydent. Temat strategicznej restrukturyzacji Xbox – włącznie z rozważaniami nad wydzieleniem kluczowych marek jak Halo czy Fallout – jest od miesięcy żywym wątkiem w branżowych mediach, co opisywaliśmy szerzej w kontekście planów Microsoftu wobec przyszłości Xbox i jego flagowych serii.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Miyazaki odpowiada na propozycje akcjonariuszy KADOKAWA i zapowiada nowe gry

Każde zamknięcie lub drastyczne zmniejszenie tych studiów bezpośrednio przekłada się na to, co trafi do Xbox Game Pass w kolejnych latach. Subskrybenci, którzy liczyli na kolejne projekty Compulsion, Ninja Theory czy Double Fine jako naturalne pozycje w bibliotece – mogą czekać znacznie dłużej, albo nie doczekać się wcale. Aktualną ofertę usługi widać na stronie z zestawieniem Game Pass, ale to właśnie pipeline stojący za tą ofertą jest teraz bezpośrednio zagrożony.

Były dyrektor Xbox, Phil Spencer, wielokrotnie publicznie chwalił te studia jako trzon artystycznej tożsamości marki. Głosy byłych pracowników Xboxa od dawna wskazują na strukturalne napięcia między ambicjami kreatywnymi a presją korporacyjnych wyników – i obecna sytuacja wydaje się kulminacją tych naprężeń, a nie nagłym zwrotem.

Najbliższy punkt orientacyjny

Data graniczna to 30 czerwca 2025. Do tego momentu Microsoft musi albo zatwierdzić warunki wykupów, albo ogłosić zamknięcia. Jeśli któreś ze studiów ogłosi niezależność lub pojawi się potwierdzony nabywca – to będzie sygnał, że przynajmniej część tych rozmów zakończyła się pozytywnie. Cisza lub oficjalny komunikat o „zakończeniu działalności” to scenariusz odwrotny.

Schreier zaznaczył wyraźnie, że wymienione studia to nie koniec listy. Kolejne nazwy mogą pojawić się w każdej chwili przed końcem miesiąca.

Bartosz Niemiec
O autorze

Bartosz Niemiec

Redaktor
Na Planecie Gracza pisze przede wszystkim o grach fabularnych, recenzuje nowości gatunku i od czasu do czasu wyciąga z szafy klasyki, które warto przypomnieć młodszym graczom. Nie boi się bronić niepopularnych opinii i przyznawać, że głośny tytuł po prostu go nie wciągnął. Uważa, że uczciwa recenzja jest ważniejsza niż clickbaitowy nagłówek.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie