Battlefield 6 to wielki powrót do korzeni serii. Krytycy są niemal jednogłośni
Battlefield 6 to wielki powrót serii do formy. Gra zebrała znakomite recenzje, a krytycy chwalą tryb multiplayer, grafikę i realizm bitew, nazywając ją najlepszą od lat.
Recenzje Battlefield 6 są już dostępne i wszystko wskazuje na to, że EA w końcu dostarczyło graczom to, czego oczekiwali od lat. Krytycy zgodnie twierdzą, że to najlepsza odsłona cyklu od wielu lat, a tryb multiplayer to powrót do korzeni, który przypomina złotą erę serii.
Battlefield 6 to powrót do korzeni serii
Nowa część uzyskała średnią ocen 84 na Metacritic, co stanowi ogromny skok względem Battlefield 2042, które zatrzymało się na poziomie 67. W recenzjach przeważa entuzjazm – Gamerant, PlayStation Lifestyle i PCGamesN wystawiły grze po 9/10, Eurogamer, VGC oraz TheGamer dały 4/5, a GamesRadar i TechRaptor – 8/10.
Najwięcej pochwał zbiera tryb wieloosobowy, w którym graczy czeka ogromna różnorodność. Od klasycznych, wielkoskalowych bitew po ciasne starcia drużynowe. System klas przeszedł odświeżenie i, jak wskazują recenzenci, działa znacznie lepiej niż w poprzednich odsłonach. Dynamiczne pola walki, realistyczna destrukcja i dopracowana fizyka sprawiają, że rozgrywka wciąga na długie godziny.
Dziennikarze chwalą również oprawę graficzną – DICE ponownie pokazało moc swojego autorskiego silnika, oferując zapierające dech w piersiach efekty świetlne i nawet 120 klatek na sekundę na konsolach. Battlefield 6 jest też dobrze zoptymalizowany, dzięki czemu działa płynnie nawet na słabszym sprzęcie.
Nie obyło się jednak bez minusów. Kampania fabularna została uznana za najsłabszy element gry. Krytycy określają ją jako przewidywalną i zbyt podobną do tego, co oferuje Call of Duty. Mimo to, w oczach większości graczy nie będzie to powód, by odłożyć nowego Battlefielda na półkę.
Battlefield 6 to bez wątpienia powrót marki w wielkim stylu. Po latach eksperymentów i błędów EA w końcu dostarczyło to, czego fani oczekiwali: intensywne, taktyczne starcia i atmosferę prawdziwego pola bitwy.
Źródło: Tech4Gamers