Gracze wkurzeni na Battlefield 2042. Poszło o jeden przycisk

battlefield 2042 zestrzelenie myśliwca
PS4 PS5 Xbox Series Xbox Series S XOne

DICE próbuje nowych rzeczy, które niekoniecznie podobają się fanom serii Battlefield. Gracze wkurzyli się na twórców za to, że ci zmienili przypisanie rzucania granatu na konsolach.

Społeczność wiernych fanów danej marki ciężko zadowolić. Nowy Battlefield 2042 jest tego idealnym przykładem.

DICE pomieszało z granatami w Battlefield 2042

Do tej pory seria Battlefield raczej nie zmieniała za bardzo układu sterowania na konsolach. Oczywiście, pojawiały się czasami nowe rzeczy, ale raczej “klasyczne” ustawienie było tym domyślnym. Tym razem DICE zagrało vabank i… najwyraźniej przegrało. Nowe przypisanie rzucania granatu jest dla graczy czymś kompletnie niezrozumiałym. W sieci pojawiła się grafika obrazująca sterowanie w otwartej becie BF 2042 na konsolach.

 Do tej pory w serii BF rzucaliśmy granaty za pomocą R1 albo R2. Możliwości nowego kontrolera DualSense pozwalają na dość “realistyczne” zaprojektowanie haptycznych informacji zwrotnych R2, które przypisanie jest do strzelania. Z kolei R1 tym razem służyć ma do wzywania wsparcia w postaci choćby zrzutów zaopatrzenia. Wciskając je razem z L1, pojawi się nam menu wsparcia.

DICE postanowiło więc, że przeniesie granat do… górnego D-pada. Nie da się ukryć, że wydaje się to strasznie niewygodnym pomysłem. Aby go rzucić, trzeba albo stanąć naszą postacią w miejscu, albo wykonać kosmiczne akrobacje palcami na padzie. Nic dziwnego, że gracze wystosowali niemal 400 komentarzy, których większość zawiera prośby o “ogarnięcie się” DICE.

Niektórzy internauci mają nadzieję, że bez problemu będzie można zmienić przypisanie przycisków na konsolach. Bądźmy szczerzy – tak właśnie prawdopodobnie się stanie. Inna sprawa, że najpewniej będzie można “smyrnąć” touchpada, co przygotuje nam granat do rzucenia (który rzucimy klasycznym R2). Nie zdziwiłbym się też, gdyby deweloper wziął uwagi graczy do serca i nieco zmienił domyślne sterowanie dla pełnej wersji gry, która ukaże się już 19 listopada.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie