Ubisoft odsłania karty. Ile kosztowało Assassin’s Creed Shadows?
To już oficjalne: Assassin’s Creed Shadows kosztowało Ubisoft ponad 100 milionów euro. I to tylko na etapie produkcji. Gra, której napisy końcowe ciągną się przez dwie godziny, okazuje się jednym z najdroższych i najbardziej ambitnych projektów w historii francuskiego wydawcy.
Kosmiczny budżet Assassin’s Creed Shadows
Podczas niedawnego spotkania z inwestorami CEO Ubisoftu, Yves Guillemot, potwierdził to, co wielu podejrzewało od dawna: Assassin’s Creed Shadows przekroczyło granicę 100 milionów euro budżetu produkcyjnego. „Nie podajemy dokładnych kosztów, ale mogę powiedzieć, że to ponad sto milionów” przyznał Guillemot. Trudno się dziwić, wystarczy obejrzeć dwugodzinne (!) napisy końcowe, by zobaczyć, jak wiele osób i studiów na całym świecie było zaangażowanych w ten projekt.
Ogromna skala wynika nie tylko z samej gry, ale także z technologii, które Ubisoft planuje wykorzystywać przez kolejne lata. Shadows zbudowano na gruntownie ulepszonym silniku graficznym, zaprojektowanym z myślą o przyszłości całej serii. To również pierwszy tytuł z uniwersum, który całkowicie porzuca starą generację konsol. Dostępny jest wyłącznie na PC, PS5 i Xbox Series X/S. Widać tu wyraźnie zmianę filozofii: mniej kompromisów, więcej jakości.
Choć gra miała swoją premierę w marcu 2025 roku, Ubisoft nie zwalnia tempa i dalej rozwija tytuł. Ostatnio pojawił się nowy tryb „Nightmare Difficulty” dostępny za darmo. W tle jednak trwają gorące dyskusje o roli mikrotransakcji, które według firmy mają „pomagać graczom czerpać więcej frajdy”. To stwierdzenie, wypowiedziane również podczas rozmowy z inwestorami, nie wszystkim przypadło do gustu.
Zobacz też: Wszystko, co musicie wiedzieć o Xbox Game Pass, ale boicie się zapytać
Wielu fanów zadaje sobie pytanie: czy taka inwestycja się opłaci? Czas pokaże. Ale jedno jest pewne, Ubisoft nie traktuje Shadows jak kolejnej odsłony serii, a raczej jako fundament pod zupełnie nową erę Assassin’s Creed.
Źródło: thegamer.com