Remake gry Assassin’s Creed IV: Black Flag to już praktycznie pewniak. Wyciekł tytuł
Remake gry Assassin’s Creed 4: Black Flag w końcu ma nazwę, którą można powiązać z latami przecieków i plotek. Wpis w PEGI potwierdza tytuł i sugeruje okno premiery.
Piracka odsłona serii Assassin’s Creed od dawna krąży w przeciekach i domysłach dotyczących pełnego odświeżenia. Wzmianki o ambitnym remake’u pojawiały się regularnie, zaś fani wypatrywali konkretów, które wreszcie uporządkują wszystkie plotki. Najnowsze odkrycie w oficjalnej europejskiej bazie ocen pokazuje, że projekt faktycznie nabiera wyraźnych kształtów.
Assassin’s Creed 4: Black Flag – remake nadchodzi. Nowy wyciek
Na stronie PEGI pojawiło się bowiem Assassin’s Creed Black Flag Resynced. W chwili przygotowywania tej wiadomości strona jest niedostępna – pokazuje 503 Service Unavailable. Według wszelkich doniesień jest to pełna nazwa remake’u. Klasyfikacja oznacza kategorię 18 lat z uwagi na przemoc oraz wulgarny język. W opisie pojawia się także informacja o zakupach w grze, więc produkcja przewiduje mikropłatności w jakiejś formie. Mogą one wiązać się z istniejącym Animus Hub, który oferuje opcjonalne elementy kosmetyczne, albo zapowiadać możliwość nabywania dodatków. Pojawia się także pytanie, czy na odświeżenie czeka również rozszerzenie Freedom Cry.
Dzisiejsze ustalenia pojawiają się niedługo po wycieku okna premiery. W ramach najnowszych wyników finansowych Ubisoft przedstawił listę tytułów planowanych do 31 marca 2026 roku. Jeden z projektów figurował jako niezapowiedziany, ale ma nim być właśnie nowe wydanie Black Flag, zaplanowane na tydzień rozpoczynający się 23 marca 2026 roku. Oficjalna zapowiedź wciąż nie nastąpiła, dlatego część graczy liczy na ruch podczas The Game Awards.
Wcześniejsze doniesienia opisują Black Flag Resynced jako rozbudowany remake. Projekt ma otrzymać znaczące ulepszenia wizualne i zmiany w rozgrywce, które zbliżą go jakościowo do tegorocznego Assassin’s Creed: Shadows. Pojawią się też nowe wątki fabularne rozwijające życie Edwarda Kenwaya. Jednocześnie z gry znikają współczesne sekcje rozgrywki, co wzbudza niezadowolenie części społeczności. Taka decyzja wymusza nowe zakończenie, ponieważ dotychczas łączyło ono elementy historii z przeszłości oraz współczesności.
Mimo lat przecieków, spekulacji i aluzji ze strony aktorów związanych z oryginałem Ubisoft nadal nie potwierdził istnienia remake’u wprost. Kolejne sygnały z oficjalnych baz oraz z planu wydawniczego sprawiają jednak, że powrót Black Flag w odświeżonej formie wydaje się coraz bardziej realny.