Ludzie-ptaki i farao-zombiaki: sprawdź gameplay drugiego DLC do AC: Origins

Assassin’s Creed: Origins zadebiutował jesienią zeszłego roku, a z początkiem bieżącego, dostał pierwsze duże DLC – The Hidden Ones, któremu zarzucano średnio fascynującą i zabugowaną historię. Nieoczekiwanie przykrym posunięciem było przełożenie daty premiery drugiego dodatku, z 6 na 13 marca. Jednak jestem niemal pewna, że oglądając pierwszy gameplay z The Curse of the Pharaohs, wybaczymy wszelkie dotychczasowe grzechy Ubisoftu.

Biegając wśród faraonów

Tajemniczy artefakt, hordy zmartwychwstałych faraonów, a w środku my, czyli Bayek w Tebach. Gameplay bezapelacyjnie pozwala myśleć, że będzie to największe DLC do Assassin’s Creed: Origins. Na mapie znajdzie się ogrom nowych lokacji i zadań (naturalnie także pobocznych), a tym samym przeciwników. Po raz kolejny podniesiony zostanie limit doświadczenia bohatera (tym razem do 55), a i drzewko rozwoju powinno zadziwić nas unikalnymi pozycjami. Sprawdzimy także nowe umiejętności bohatera, a wszystko to w cenie 79 złotych. Przyznać trzeba, że jak na DLC nie jest to mało, na szczęście dodatek zapowiada się na bardzo rozbudowany i ciekawy, więc warto będzie za niego zapłacić.

Zaświaty w Assasin’s Creed

Szczególnie interesujące wydają się Zaświaty. Zaoferują graczom wiele mitologicznych ciekawostek jak choćby ta, że Egipcjanie wierzyli w duszę składającą się z pięciu części, przy czym jedna z nich miała twarz ptaka o imieniu Ba. Jak obiecują twórcy, dodatek ten szczególnie mocno zadbać ma właśnie o tło fabularne pod postacią mitologii.

Nowi przeciwnicy będą wymagali użycia na nich nowych umiejętności takich jak np. Dash Boost lub Overpower Fury. Na samo tylko strzelanie z łuku przewidziano także cztery nowe sprawności.

The Curse of the Pharaohs gameplay

No, ale dość gadania, pół godziny z Assassin’s Creed: Origins – The Curse of the Pharaohs spędzicie poniżej:


Klątwa Faraonów zadebiutuje ostatecznie 13 marca. Zawiera się ona również w przepustce sezonowej i dostępna będzie dla wszystkich platform, to jest dla PC, PS4 oraz Xbox One.

Ewelina Stój

Ewelina Stój

Bardziej od konkretnych gatunków ceni sobie kiedy gra ma "duszę" i pouczający przekaz. Nieco osamotniona w męskim świecie ruchomych pikseli próbuje udowodnić światu, że gry to także sztuka.