Alone in the Dark Remake do sprawdzenia za darmo. Data premiery i gwiazdorska obsada

Alone in the Dark znów umarło. To już koniec | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PC PS5 Xbox Series

Alone in the Dark Remake doczekało się dość niespodziewanego prologu “Grace”. Poznaliśmy też datę premiery gry oraz dostaliśmy konkretny gameplay.

Nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem marki Alone in the Dark, choć nie mogę zaprzeczyć, że “czwórka” dostarczyła mi kiedyś sporo grozy. Ba, nawet sponiewierana przez fanów część z 2008 roku w miarę mi się podobała. Nie sposób też odmówić “jedynce” gigantycznego wkładu w rozwój gatunku survival horrorów w grach wideo. I teraz tę legendę poznamy raz jeszcze – za sprawą odświeżenia w stylu Resident Evil 2.

Alone in the Dark Remake – wszystko, co musicie wiedzieć

Nie mam jakiś szczególnie wielkich oczekiwań, a nowy materiał nastraja dwojako. Wygląda to nieźle i klimatycznie, ale nie sposób nie zwrócić uwagi na pewne niedoróbki (techniczne i nie tylko), które akurat mogą zostać wyeliminowane do premiery. W każdym razie zgaduję już teraz, że rewolucji w stylu wspomnianego RE2 Remake nie dostaniemy, ale fani grozy mogą liczyć na parę godzin przyjemnych rozgrywki. Tak przynajmniej zapowiada się to na podstawie najnowszego filmu, w którym twórcy opowiadają o grze.

Tak, wiem – zapewne już sami zauważyliście iście gwiazdorską obsadę. W roli Edwarda Carnby’ego zobaczymy i usłyszmy Davida Harboura (Stranger Things, Hellboy), natomiast jako Emily Hartwood wystąpi Jodie Comer (Free Guy, Ostatni Pojedynek). Przy okazji poznaliśmy datę premiery Alone in the Dark Remake – gra ukaże się 25 października. Będzie to dość zajęty miesiąc dla fanów horrorów – tuż przed Halloween i do tego chwilę wcześniej debiutuje Alan Wake 2. Tytuł w wersji na PC, Xbox Series X/S i PS5 wyceniono na 59,99 USD, czyli około 220-250 zł.

Warto jednak zaznaczyć, że każdą z wymienionych platform wypuszczono dość niespodziewanie darmowy prolog do gry “A Grace in the Dark”, w którym wcielimy się w 11-letnią dziewczynkę. Ów prolog nie zawiera walki, ale pokazuje nam techniczną stronę gry i klimat. A to chyba wystarczy, aby dowiedzieć się, że na nastrój w tej gotyckiej opowieści z pewnością będzie na swoim miejscu.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie