Need for Speed – drift czy przyczepność? Oto opcje personalizacji prowadzenia

Electronic Arts ujawnia, co konkretnie będziemy mogli dostosować, jeśli chodzi o styl prowadzenia naszego samochodu.

Ci, którzy preferują prowadzenie znane ze starszych części Need for Speed, z pewnością będą bardziej skłaniać się ku przyczepności, a gracze, którzy wolą nowsze gry z tej serii, poczują się jak w domu, gdy wybiorą drift – czytamy na oficjalnej stronie tytułu.

Elektronicy oferują dwie możliwości. Jeśli nie macie czasu na grzebanie w ustawieniach, będziecie mogli załatwić sprawę za pomocą suwaka – przesuwając go w stronę lewą (więcej driftu), lub prawą (lepsza przyczepność). Need for Speed słynąć ma jednak z rozbudowanych opcji tuningowych, więc dla bardziej wymagających graczy przygotowano sporo opcji, w których będzie można zamieszać.

Co konkretnie dostosujemy, by wpłynąć na prowadzenie auta?

  • Ciśnienie w przednich i tylnych oponach – zmieniając ustawienia wyregulujemy przyczepność z przodu i z tyłu. Większe ciśnienie, to łatwiejszy drift. Zmniejszenie przyczepności z przodu i zwiększenie jej z tyłu sprawi natomiast, że podczas wchodzenia w zakręty tyłem auta będzie mniej rzucać.
  • Reakcja na ruch kierownicy – jeśli stawiacie na drift, wybierzcie szybszą reakcję, a jeśli na stabilność prowadzenia, wolniejszą.
  • Kąt obrotu kierownicy – przy większym kącie obrotu łatwiej utrzymamy samochód w drifcie.
  • Asysta driftu z hamowaniem – jeśli ją włączymy, zwiększymy tym samym prawdopodobieństwo rozpoczęcia driftu z hamowaniem.
  • Asysta stabilności driftu – korzystając z tej opcji będziemy mogli łatwiej utrzymać samochód w drifcie.
  • Kontrola startu – warto włączyć, jeśli nie chcemy, by przy starcie auto buksowało kołami i zarzucało tyłem.
  • Układ różnicowy – jeśli będzie zablokowany, koła po lewej i prawej stronie zawsze będą się obracać w tym samym tempie. Efekt? Łatwiej wpadniemy w poślizg. Coś dla lubujących się w drifcie.
  • Siła docisku – im większa, tym pojazd pewniej wchodzi w zakręty.
  • Siła hamowania – im większa, tym samochód ma szansę na wcześniejszy poślizg, czyli rozpoczęcie driftowania.
  • Rozkład siły hamowania – jeśli przesuniemy ją bardziej na przednią oś, auto łatwo będzie tracić przyczepność, czyli znowu coś dla driftu.
  • Przyczepność opon – od tego ma zależeć łatwość, z jaką auto wchodzi w drift podczas manewrów wykonywanych kierownicą.
  • Siła hamulca ręcznego – mocny hamulec ułatwi wykonanie zwrotu o 180 stopni, a słabszy pozwoli wchodzić w drift przy mniejszej utracie prędkości. Druga opcja dobra, jeśli chcemy wykonać serię driftów.
  • Sztywność sprężyn – regulujemy uginanie się zawieszenia i skłonność pojazdu do nurkowania. Osobno ustawiamy dla tyłu i dla przodu.
  • Stabilizatory – regulujemy przechył poprzeczny pojazdu dla zawieszenia z lewej i prawej strony auta.
  • Nitro – im mocniejsze, tym szybciej przyspieszymy. Słabsze zapewni jednak dłuższy czas działania dopalacza.

I jak, pogrzebiecie w opcjach, czy jednak suwak?

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

29 Shares
Share29
+1
Tweet