Dual Shock 4 przyczyną śmierci? W Bloodborne to możliwe

Zatem miejcie się na baczności!

Jak wiemy, Bloodborne jest bardzo dobrą (pierwsze recenzje) oraz bardzo trudną grą. Tutaj chwila nieuwagi może spowodować zgon bohatera.

Serwis DualShockers zauważył, że w tytule od From Software czeka na nas jeszcze jedno, niezamierzone przez twórców niebezpieczeństwo. Choć to mały błąd, może czasem spowodować, że padniecie trupem (oczywiście wirtualnie).

Chodzi o Dual Shock’a 4, a konkretnie jego baterię. Przyzwyczailiśmy się, że kiedy energia w akumulatorze wyczerpie się do zera, gra automatycznie się pauzuje i mamy dzięki temu czas na podłączenie kabelka USB. Niestety przy Bloodborne jest inaczej. Dziennikarz wspomnianego portalu był zdziwiony, kiedy po wyczerpaniu baterii w padzie Bloodborne się nie spauzował, a plugawe monstra nadal okładały bohatera, doprowadzając do jego śmierci. W przypadku dosyć trudnego tytułu od From Software może to być szczególnie uciążliwe. Szkoda więc, że nie zadbano o taki detal jak pauza przy pustym akumulatorku.

Kontrolujcie zatem stan baterii, albo miejcie pod ręką kabelek USB. Inaczej może się zdarzyć, że w walce z ogromnym bossem zabije Was… Dual Shock 4.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

38 Shares
Share38
+1
Tweet