Xbox Series X jak maszynka do dymu. Microsoft komentuje

0 komentarzy

Okazuje się, że „dymiący” Xbox Series X to najprawdopodobniej fake news. Microsoft wypowiedział się w kontrowersyjnej, choć całkiem komicznej sprawie.

Z całą pewnością nie umknęła Wam wczorajsza informacja o tym, że Xbox Series X posiada usterkę powodującą produkcję sporej ilości dymu. Już na samym początku awantury pojawiły się głosy, że to jedynie efektowna mistyfikacja. Samego dymu było nieproporcjonalnie dużo jak na przegrzanie się sprzętu, a dodatkowo sam operator kamery zachowywał nadzwyczajny spokój.

Sprytni użytkownicy Twittera doszli do tego, jak najprawdopodobniej przygotowano filmik. Autor nagrania najprawdopodobniej posłużył się e-papierosem lub specjalną maszynką do wytworzenia odpowiedniej ilości dymu i umieścił je na nagraniu.

Poniżej możecie zobaczyć na prezentację sztuczki przygotowaną przez jednego z użytkowników Twittera.

Nie zabrakło też memów nawiązujących do sytuacji

Do sprawy oczywiście odniósł się również sam Microsoft. Rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o usterce Xbox Series mocno nadszarpnęłoby reputację marki i przedstawiciele firmy musieli skomentować sprawę.

Komentarz ma na celu nie tylko zdementować plotki, ale przy okazji jest swoistym pouczeniem. Dym z e-papierosa nie uszkodzi sprzętu elektronicznego od razu, ale na dłuższą metę może zaszkodzić wiatrakom używanym do chłodzenia konsoli.

Cała sytuacja jest dość kuriozalna i dobrze obrazuje to, jak łatwo fake newsy rozpowszechniają się w Internecie, a w szczególności teraz – przy okazji premiery nowej generacji konsol. Nie zdziwię się, jeśli podobne filmiki pojawią się po wydaniu PlayStation 5.

Jakub Stremler

Miłośnik kultury bardziej i mniej popularnej. Fan Hideo Kojimy, literatury weird fiction (Lovecraft, Poe, Ligotti!) oraz dobrej muzyki. Gra właściwie we wszystko. Od sandboxów, przez RPG, aż po tytuły indie z najgłębszych zakamarków Steam. Ceni sobie oryginalne pomysły, dobre, odważne historie i stronę artystyczną produkcji. Przygodę z grami rozpoczął od drugiego Turoka, przeszedł fazę zatwardziałego pecetowca, a następnie konsolowca, tylko po to, żeby skończyć jako gracz multiplatformowy.
Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się