Neve Campbell komentuje nieobecność w Krzyku 6. „Gdybym była mężczyzną, nie zaproponowaliby mi takiej kwoty”

Krzyk 6 bez Neve Campbell. Aktorka komentuje sprawę
Baza filmów Baza postaci Filmy Filmy i seriale Newsy Newsy

Już od jakiegoś czasu wiadomo, że Krzyk 6 nie pokaże dalszych losów Sidney Prescott. Wcielająca się w nią aktorka postanowiła skomentować sprawę.

Neve Campbell od początku nie ukrywała, że odrzuciła ofertę zagrania w nowym Krzyku ze względów finansowych. Jej zdaniem zaproponowana jej kwota była nieadekwatna do tego, co wniosła do serii, którą współtworzyła od samego początku jej istnienia. Dziś aktorka w rozmowie z magazynem People rzuca nieco więcej światła na tę kwestię; twierdzi zresztą wprost – poczuła się niedoceniona po otrzymaniu oferty, jakiej nigdy nie dostałby żaden mężczyzna:

„Nie czułam, żeby to, co mi zaoferowano, równało się wartości, jaką wnoszę i wnosiłam do tej marki przez 25 lat. Jako kobieta w tym biznesie, myślę, że to bardzo ważne, byśmy były doceniane i walczyły o to. Naprawdę nie wierzę, że gdybym była mężczyzną, który przez 25 lat wystąpił w pięciu częściach ogromnej blockbusterowej franczyzy, to zaproponowaliby mi taką kwotę, jaką otrzymałam w ofercie. W głębi serca czułam, że po prostu nie mogę tego zrobić. Nie mogłabym być na planie z takim poczuciem – czując się niedoceniana, czując niesprawiedliwość tej kwestii”.

Aktorka nie mówi jednak definitywnie „nie” kolejnym częściom. Zaznacza, że jeśli otrzyma ofertę adekwatną do wartości, jaką wniosła do serii, to rozważy powrót. Widać, że cała franczyza nadal jest jej bliska; gdyby więc reżyserzy Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett widzieli dla niej miejsce w przyszłości, to wcieli się w Sidney Prescott jeszcze raz.

Krzyk 6 wejdzie do kin 31 marca 2023 roku.

Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie