GTA V w tej perspektywie aż przypomina o początkach serii i świetnym Chinatown Wars

GTA V w tej perspektywie przypomina nieco SimCity
Newsy PC PS3 PS4 PS5 X360 Xbox Series XOne

GTA V w wersji „tilt shift” wygląda naprawdę fantastycznie, choć grze zdecydowanie bliżej do SimCity niż GTA. Niemniej warto obejrzeć całkiem uroczy filmik.

Wielki hit od Rockstar Games ma w sobie sporo różnych mechanik, które kojarzyć można z innych gatunków lub innych gier. W końcu GTA V oferuje spory świat z wieloma możliwościami zabawy. W sumie chyba żadna inna gra nie potrafi wciągnąć aż tak, jeżeli chcemy po prostu przejechać się po mieście i pooglądać widoki (no, okazjonalnie coś rozwalić). A gdyby tam GTA na moment stało się swoim przeciwieństwem, czyli… SimCity?

O filmikach „tilt shift” pisaliśmy już wcześniej – zachwycaliśmy się wyjątkową przeróbką Dark Souls lub intrygującą wersją Assassin’s Creed Valhalla. Tym razem YouTuber o pseudonimie Flurdeh wziął na warsztat GTA V. Wypuścił filmik, w którym pokazuje, że świat gry mógłby stanowić bazę pod naprawdę przepiękną i bogatą w detale dioramę.

NPC-e żyjące własnym życiem, samochody na ulicach, różne pory dnia – znajdziemy tu wszystko. I podkreśla to nie tylko bogactwo świata wykreowanego przez Rockstar Games. No bo sam bym się nawet ucieszył, gdyby GTA wróciło do swoich izometrycznych korzeni! Byłbym naprawdę wniebowzięty, gdybyśmy mogli jeszcze dostać poboczny tytuł w stylu Chinatown Wars. Być może to idealne czas na takie eksperymenty?

GTA VI w końcu dopiero powstaje, choć gra w dużej części już wyciekła. Planowana data premiery to może i trochę czasu od teraz, ale chyba warto czekać. Jeżeli plotki fanów się sprawdzą, możemy tym razem otrzymać naprawdę przebogaty świat.

Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie