Z Dead Space „byłby naprawdę świetny film”, uważa legendarny reżyser horrorów

Dead Space jako film od Johna Carpentera? Reżyser mówi o ekranizacji
Filmy Filmy i seriale Newsy Newsy

John Carpenter powraca do tematu ekranizacji Dead Space. Legendarny reżyser horrorów jest zdania, że „byłby z niego naprawdę świetny film”.

Johna Carpentera chyba zna każdy fan kina grozy i w zasadzie nie tylko tego rodzaju filmów. Twórca zasłynął przede wszystkim ponadczasowymi dziełami jak choćby Halloween, Coś czy Mgła. Już niejednokrotnie wypowiadał się na temat gier wideo, których jest zagorzałym fanem. Teraz znów mówi o filmie Dead Space.

W wywiadzie dla AVClub John Carpenter rozmawiał nie tylko na temat filmów i „współczesnych” horrorów (w stylu studia A24), ale mówił także na temat gier wideo. Redaktor zapytał go, czy chciałby przenieść jakąś grę na film. Carpenter powrócił więc do swoich dawnych pragnień o wyreżyserowaniu filmu Dead Space.

Jedyny, który przychodzi mi do głowy, a o którym już wspominałem, to Dead Space. To byłby naprawdę świetny film. Mógłbym to zrobić. Cóż, każdy z nich był naprawdę dobry. Podoba mi się nawet ostatni, ten z gatunku akcji, który nikomu innemu się nie podobał.

– podkreśla John Carpenter w wywiadzie

Ej, bez przesady – też może jestem dziwakiem, ale „trójka” wcale nie była złą grą, choć faktycznie zupełnie inną od tego, co znamy z poprzednich części. Niemniej Carpenter już wielokrotnie mówił o możliwości stworzenia filmu na podstawie Dead Space. Wyjaśniał nawet swoją wizję, która byłaby stosunkowo tożsama z pierwszą częścią. Grupa ludzi trafiłaby na opuszczony statek kosmiczny, który musieliby uruchomić, aby wrócić do domu, ale, jak to zwykle bywa, czekałby tam na nich horror.

Na marginesie warto zaznaczyć, że sam Carpenter bardzo lubuje się w grach wideo, a ostatnio ciśnie przede wszystkim w Fallouta 76. Ogrywał też The Last of Us Part II, ale zablokował się na jednej łamigłówce. Prócz tego nadrabiał Horizon Forbidden West oraz Borderlands.

Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie