To koniec – EA zamknęło studio twórców nowego Battlefield

Battlefield i Mirror's Edge umierają. EA zamyka serwery, gier nie kupicie
Newsy PC PS5 Xbox Series Xbox Series S

Do premiery najnowszej odsłony serii Battlefield pozostało jeszcze sporo czasu. Mimo tego można już mówić o problemach, które gra zdążyła zanotować. Okazuje się, że najnowsze zwolnienia przeprowadzone przez Electronic Arts nie ominęły osób, które pracują nad nową odsłoną strzelanki. Jedno ze studiów, które miało być odpowiedzialne za kampanię dla jednego gracza, zostało właśnie zamknięte. Co dalej z trybem singlowym w nadchodzącej grze?

Nowy Battlefield z problemami. A nie było nawet premiery

Połączenie słów Battlefield i problemy to coś, co u fanów serii może powodować niemały stres. Doskonale pamiętamy, co działo się po premierze ostatniej odsłony serii. Osadzona w futurystycznych klimatach gra cechowała się szalenie dużą liczbą nietrafionych decyzji i dopiero długo po premierze zaczęła być przyzwoitą i grywalną strzelanką sieciową. Tym razem liczymy, że odpowiedni produkt otrzymamy od razu w momencie wydania. O to może jednak nie być wcale łatwo.

Wraz z informacją o zwolnieniach w Electronic Arts na jaw wyszło, że firma ograniczyła też liczbę osób pracujących nad nową częścią swojej flagowej strzelanki. Jeszcze wczoraj informowaliśmy, że nad grą pracują jednocześnie aż trzy zespoły. Każdy z nich miał być odpowiedzialny za inny aspekt gry. W ten sposób studio Ridgeline Games miało za zadanie stworzyć kampanię dla pojedynczego gracza. To się jednak nie stanie, bo EA zadecydowało o jego zamknięciu. Co dalej?

Obowiązki studia przejmie od teraz ekipa z Criterion Games, która ma na swoim koncie m.in. Need for Speed Unboud oraz Star Wars Battlefront czy inne części cyklu Battlefield. Czy taka zmiana wyjdzie nadchodzącej kampanii na dobre? Ciężko powiedzieć. Wiemy tylko tyle, że ma ona stanowić niezwykłe i narracyjne doświadczenie, które zaskoczy fanów marki.

Obecnie pozostaje nam czekać na dalsze wieści dotyczące gry. Mówi się, że jej premiera miałaby nastąpić w październiku, ale 2025 roku. Pozostało zatem jeszcze trochę czasu, aby zebrać cały projekt i stworzyć z niego sensowną całość. Trzymamy kciuki!

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie