Tworzenie drużyny i taktyka w Wasteland 2: Director’s Cut

Szkoda, że zamiast nowych izometrycznych erpegów, dostajemy tylko odświeżone wersje… starych, ale skoro mają tak wyglądać, to chyba nie ma na co narzekać.

Nie każdemu odpowiada koncepcja trójwymiarowych, przepełnionych akcją Falloutów od Bethesdy. Nic jednak straconego, gdyż z pomocą przychodzi Brian Fargo wraz ze swoim Wasteland 2: Director’s Cut, czyli odświeżoną wersją duchowego spadkobiercy oryginalnych Falloutów, która swoją premierę miała w ubiegłym roku. Tym razem po Pustkowiach poszlajamy się także na konsolach nowej generacji, i to już 13 października. W najnowszym trailerze sam Fargo skupia się na bardziej rozbudowanym, niż ostatnim razem systemie rozwoju postaci, oraz taktyce. Co to oznacza?

Po pierwsze – do obecnego w podstawce systemu atrybutów i umiejętności dojdą także tzw. quirks, czyli nic innego, jak znane wszystkim perki, które modyfikują współczynniki postaci (poprawiają jedne najczęściej kosztem innych). Co do taktyki – tutaj skończyło się na chwytliwych hasełkach reklamowych, bo tak naprawdę żadnych innowacji względem ubiegłorocznej edycji nie ma. Tak naprawdę dostaniemy tylko namiastkę falloutowego systemu V.A.T.S., który pozwoli nam celować w różne części ciała przeciwników, choć to w zasadzie bardzo duża ze względu rozgrywki zmiana.

Ja osobiście nie mogę się odświeżonej graficznie i mechanicznie wersji Wasteland 2 doczekać. Przygoda kusi tym bardziej, że obecni właściciele wersji pecetowych otrzymają pełną zawartość wersji reżyserskiej za darmo.

Dawid Kozłowski

Dawid Kozłowski

Zadeklarowany pecetowiec. Gra we wszystko, co mu wpadnie w ręce, choć brakuje mu bardziej oldschoolowych i oryginalnych tytułów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

10 Shares
Share10
+1
Tweet