The Last of Us na PS4 – czym różni się od wersji z PS3, co nowego zawiera i zamieszanie z klatkami na sekundę

Dodatkowo zobaczycie kilka nowych screenów z wersji na PlayStation 4.

Premiera The Last of Us: Remastered już za kilka dni, więc warto przyjrzeć się dokładniej, co zaoferuje nam odświeżona edycja tytułu na konsolę nowej generacji, czyli PS4.

Podczas wczorajszej konferencji Sony Computer Entertainment (SCE) podano w sumie na tacy wszystkie nowości, jakie zawiera poprawiona wersja gry. Dowiedzieliśmy się również, że oprócz dodatku Left Behind, który dostaniemy wraz z Remastered, producent szykuje kolejne DLC. Naughty Dog zapewnia, że będą one dostępne w opcji cross-buy, a ich premiera zaplanowana jest jeszcze na ten rok.

Przy okazji Sony ujawniło, że The Last of Us na PlayStation 3 rozeszło się w liczbie 7 mln egzemplarzy. Co zaoferuje nam wersja na PS4?

  • Rozdzielczość 1080p/60fps (w trybach single i mutli)
  • Możliwość zablokowania płynności animacji na 30 fps
  • 4 razy bardziej szczegółowe tekstury
  • 2 razy bardziej szczegółowe cienie
  • Efekty cząsteczkowe w wyższej rozdzielczości niż na PS3
  • Refleksy świetlne jeszcze piękniejsze
  • Brak streamowania tekstur
  • Większa odległość doczytywania obiektów
  • Lepszy LOD – level of detail (z ang. poziom szczegółów)
  • Rozszerzone opcje audio
  • Możliwość zamiany funkcji cyngli i gałek analogowych
  • Wykorzystanie możliwości pada od PS4, czyli wsparcie dla touch pada, light bara i głośniczka DualShock 4
  • Przerywniki filmowe z komentarzem Neila Druckmanna, Troya Bakera i Ashley Johnson
  • Dodatek Left Behind i wyższe poziomy trudności będą dostępne od samego początku gry

Część graczy zastanawia się zapewne, po co w grze znalazła się opcja przełączania płynności z 60 na 30 fps. Z odpowiedzią przychodzi Arne Meyer z Naughty Dog, który na łamach serwisu Gamepur tłumaczy, że 30 fps to opcja głównie dla purystów, którzy pragną na PS4 identycznego doświadczenia jak na PS3. Dodał, że część osób po prostu preferuje 30 fps, więc należy o nich pamiętać.

The Last of Us: Remastered zapoznali się już przedstawiciele Sony. Jeden z nich – Sid Shuman – również odniósł się do kwestii płynności gry na PS4. Na blogu PlayStation zaznaczył, że początkowo nie był przekonany do pomysłu Naughty Dog, aby odświeżony tytuł chodził w 60 klatkach na sekundę. Jak przyznał, obawiał się sztuczności, jaka może przez to powstać. Po zobaczeniu gry przyznał jednak, że 60 klatek na PS4 czyni rozgrywkę bardziej naturalną w odniesieniu do wersji z PS3.

Shuman był również pod wrażeniem wyższej rozdzielczości The Last of Us: Rozgrywka w 1080p pozwala zauważyć szczegóły, których nie mogłem dostrzec w oryginalnej wersji na PlayStation 3. Słowa słowami – sami zobaczcie porównanie trailerów The Last of Us z konsol obu generacji.

The Last Of Us – porównanie grafiki z wersji PS3 i PS4

W zeszłym tygodniu prezentowaliśmy również screeny z The Last Of Us na PS4, które pokazywały m.in. szczegóły twarzy bohaterów. Trzeba przyznać, że naprawdę robiły wrażenie (do zobaczenia tutaj). Dzisiaj mamy dla Was sześć nowych zdjęć. Zapraszamy do galerii!

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

2 Shares
Share2
+1
Tweet