Project Eternity zmienia nazwę, powitajcie Pillars of Eternity

Rok 2014 nie powinien zawieść wygórowanych oczekiwań graczy RPG. Oprócz fantastycznego Wiedźmina 3 i rozpalającego nadzieję Dragon Age III znajdzie się też coś dla fanów staroszkolnych przygód.

Nowa nazwa gry to zagrywka typowo marketingowa, która nie zmienia koncepcji tytułu, tworzonego m.in. przez twórców Baldur’s Gate czy Icewind Dale. Produkcję cechować ma więc oldschoolowa mechanika, izometryczny rzut ekranu, wielki świat do eksploracji, nieliniowość, a co najważniejsze dziesiątki godzin potrzebne do ukończenia tytułu.

Pillars of Eternity zapowiada się wyśmienicie i myślę, że nie tylko weterani gatunku ostrzą sobie na niego zęby. Jeśli nadal nie jesteście przekonani, czy warto zainwestować w produkcję Obsidian Entertainment, to rzućcie okiem na nowy trailer. Chociaż oprawa graficzna nie może równać się z nowym Witcherem, to buduje wspaniałą atmosferę krainy fantasy, którą chciałoby się zwiedzić wzdłuż i wszerz.

Zobacz zwiastun Pillars of Eternity:

Bartłomiej Balcerzak

Bartłomiej Balcerzak

Miłośnik staroszkolnych gier RPG takich jak Baldur's Gate czy Planscape Torment a jednocześnie nowszych przedstawicieli tego gatunku z Mass Effectem na czele.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

0 Shares
Share
+1
Tweet