Bethesda tłumaczy się z abonamentu w The Elder Scrolls Online

Pete Hines (przedstawiciel firmy) stara się udowodnić, że comiesięczne opłaty to dobry pomysł.

Główną korzyścią dla graczy, wynikającą z opłacania subskrypcji, mają być ukazujące się regularnie aktualizacje. Dodadzą one zawartość, która znaczącą ma wzbogacić rozgrywkę. Tytuł będzie wysokobudżetową produkcją, co musi zdaniem twórców, wiązać z ogromnymi nakładami pieniężnymi. P. Hines formułuje więc tezę, że gdyby TESO miałoby być grą f2p, to nie byłoby w stanie wygenerować zysków na odpowiednim poziomie.

The Elder Scrolls Online to MMO, nad którym prace trwają już od 2007 roku. Wszystkie dialogi i wypowiedzi napotkanych postaci zostały udźwiękowione, a oprawa graficzna prezentuje miły dla oka poziom. Świat, który przyjdzie nam eksplorować, jest o wiele większy od tego, jaki zwiedzaliśmy w The Elder Scrolls V: Skyrim. Szczególnie istotną rolę ma odgrywać crafting (tworzenie przedmiotów), a osiągniecie maksymalnego poziomu bohatera zajmie około 150 godzin.

Premiera została ustalona na 4 kwietnia 2014 r, na komputery PC oraz MAC, a także na PS4 i Xboksa One:

Bartłomiej Balcerzak

Bartłomiej Balcerzak

Miłośnik staroszkolnych gier RPG takich jak Baldur's Gate czy Planscape Torment a jednocześnie nowszych przedstawicieli tego gatunku z Mass Effectem na czele.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

0 Shares
Share
+1
Tweet