PRAGMATA ma datę premiery. Capcom zaskoczył fanów

Pragmata do sprawdzenia za darmo także na PS5
Newsy PC PS5 Switch-2 Xbox Series

Capcom ujawnił datę premiery gry PRAGMATA. Potwierdzono również oficjalną wersję na Nintendo Switch 2.

The Game Awards trwa. Jedną z gier, które pojawiły się na wydarzeniu, jest nadchodząca PRAGMATA od Capcomu. Tytuł stawia na klimat science fiction oraz na opowieść osadzoną daleko poza Ziemią. Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, a miejscem wydarzeń staje się Księżyc. Kierunek sugeruje więc mocny nacisk na technologię oraz niezwykłą przygodę w zamkniętej przestrzeni.

PRAGMATA – Capcom ujawnił datę premiery i wersję na Switcha

Nowy zwiastun pokazany na gali ujawnił datę premiery. Capcom wyznaczył ją na 24 kwietnia 2026 roku. PRAGMATA ukaże się wówczas na pecetach, konsolach PlayStation 5, Xbox Series X/S i – jak się okazuje – również na Nintendo Switch 2. Warto dodać, że deweloperzy zadbali o niespodziankę w postaci darmowej wersji demonstracyjnej, która ma pojawić się na platformie Steam. Nie wiemy, kiedy dokładnie, ale może się to stać w każdej chwili.

Gra łączy akcję z elementami hakowania, więc obok walki pojawią się także działania „przy terminalach” i w systemach. Całość ma wykorzystywać sprzęt nowej generacji, a zespół produkcyjny wskazuje też ray tracing jako jedno z narzędzi budowania oprawy. Capcom opisuje świat jako dystopijny, a przy tym osadzony w bliskiej przyszłości. Tło fabularne prowadzi na Księżyc, więc lokacje mają wspierać klimat science fiction i poczucie odcięcia.

Źródło: Gematsu

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Tekken 8 traci ważnego twórcę. Dyrektor gry Kohei Ikeda odchodzi z Bandai Namco
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie