W Stranger Things 4 zagrał polski aktor. Marcin Harasimowicz pojawił się w trzech odcinkach
4. sezon Stranger Things otrzymał rodzimy polski akcent. W serialu zagrał Martin Harris, a tak naprawdę – Marcin Harasimowicz.
Choć nie była to rola na miarę słowiańskiego bandyty w serialu Marvela, nadal zasłużył na wyróżnienie. Martin Harris – jak znają go w Stanach Zjednoczonych – wcielił się tu w jednego z więźniów przebywających w placówce wraz z Hopperem. Zobaczyć go możemy w trzech odcinkach 4. sezonu, zatytułowanych Projekt Nina, W głąb oraz Masakra w laboratorium. Wszystkie weszły w skład pierwszej części sezonu, a więc już znajdują się na platformie Netflix; ich premiera odbyła się 27 maja 2022.
Marcin Harasimowicz urodził się 15 sierpnia 1977 roku we Wrocławiu. Początkowo nie planował kariery aktorskiej; przez wiele lat pracował jako dziennikarz, ma na koncie również dwie książki poświęcone NBA. To właśnie koszykówka pierwotnie przyciągnęła go do Stanów Zjednoczonych, w których ostatecznie został aktorem. Gra przede wszystkim role epizodyczne, a jego twarz wypatrzyć można w takich produkcjach jak Czerwona nota, Polowanie, Battleship: Bitwa o Ziemię czy serial Schody.
4. sezon Stranger Things nadal czeka na swój finał. Nową odsłonę podzielono na dwie części; w pierwszej znalazło się 7 odcinków i te są już dostępne w serwisie. Dwa epizody wieńczące nowy sezon stanowią jedną z nadchodzących niebawem premier – pojawią się już 1 lipca.