Sony twierdzi, że ta sytuacja ich wiele nauczyła

Producent podkreśla, że dużo się zmieniło od tego czasu.

Jeśli śledzicie doniesienia związane z branżą gier, z pewnością pamiętacie głośny atak hakerów na usługę PSN w 2011 roku. To był nie tylko największy tego rodzaju atak na usługę związaną z grami, ale w ogóle w historii internetu. Około 70 mln graczy straciło na kilka tygodni dostęp do usługi PSN i zarazem wykradzione zostały dane użytkowników.

Shawn Layden, który obecnie jest szef amerykańskiego oddziału PlayStation podaje, że Sony przez to wydarzenie wiele się nauczyło.

Jeśli miałoby to się stać nam kiedykolwiek, dobrze że wydarzyło się wtedy. Wiele się od tego czasu nauczyliśmy i było to dla nas wielkie doświadczenie. Obecnie jesteśmy w całkiem nowym lepszym miejscu – twierdzi Layden.

Można to potraktować jako deklarację, że obecnie systemy PSN są lepiej zabezpieczone niż 6 lat temu. Z drugiej strony na usługę Sony, jak i zresztą na inne tego rodzaju, cały czas prowadzone są ataki hakerów, a gracze raz po raz tracą na krótko dostęp do PSN.

Robert Ocetkiewicz

Robert Ocetkiewicz

Fan wszelkiego rodzaju FPS-ów oraz wyścigów. Nie stroni również od gier sportowych i dobrych bijatyk w stylu Tekkena.