Dosyć CS:GO i Rainbow Six Siege? Zapowiedziano nowego taktycznego shootera

Z naciskiem na realizm.

Void Interactive zapowiada taktyczną strzelaninę Ready or Not, która pozwoli wcielić się graczom w członka oddziału SWAT. Tytuł przeniesie nas do współczesnej Ameryki, gdzie ze względu na bardzo duże różnice w zarobkach przedstawicieli różnych klas społecznych doszło do zamieszek i kraj pogrążył się w chaosie.

Czas zatem stanąć do walki, włożyć mundur SWAT samotnie, bądź w ośmioosobowej kooperacji, i dokopać tym złym. Ready or Not pozwoli zagrać zarówno po sieci, lecz nic nie stanie na przeszkodzie, by naszymi towarzyszami kierowała sztuczna inteligencja. Będzie też tryb PvP. Nie wiadomo nic na temat map, lecz pada tutaj zwrot intensywnie i klaustrofobicznie. Możemy zatem liczyć na małe lokacje i szybką wymianę ognia.

Gra powstaje od czerwca zeszłego roku i nie wiadomo, kiedy możemy spodziewać się jej premiery. Nie ujawniono również platform docelowych, lecz pewniakiem wydają się być komputery PC, a wersje konsolowe to ewentualna opcja.

Void Interactive podkreśla, że Ready or Not stawia na wysoki poziom realizmu. Deweloperzy obiecują nieskończone możliwości dotyczące pozycji taktycznych. Mamy otrzymać możliwość schowania się za niemal wszystkim. Ciekawie zapowiada się również kontrola prędkości poruszania się naszej postaci. Będziemy mogli używać scrolla myszki, by zwolnić lub przyspieszyć. Dochodzą do tego precyzyjne animacje każdej z postaci – nasi towarzysze będą dokładnie widzieć przykładowo, jaki granat wyciągamy z danej kieszonki munduru oraz moment przeładowywania broni.

Jeśli nasza postać zostanie postrzelona w nogę, stracimy na szybkości, kiedy dostaniemy w rękę, możemy wolniej sięgać po broń i mieć problemy z celowaniem. Otrzymanie kulki w głowę, jeśli jakimś cudem przeżyjemy, skończy się niewyraźnym widzeniem. Same postrzały będą widoczne na ciałach. Wokół ran zobaczymy krew, która może też kapać na podłogę i pozostawiać ślady, za którymi podąży przeciwnik. W przyszłości deweloperzy planują wdrożyć cały system niszczenia ciała.

Dochodzą do tego bardzo realistyczne modele broni, w sumie mamy ponad 30 różnych przedmiotów ekwipunku do wykorzystania.

Ciekawe, czy Ready or Not stanie się godnym konkurentem Tom Clancy’s Rainbow Six Siege czy ciekawą odskocznią od Counter-Strike: Global Offensive

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.