Nowa gra Indiana Jones najwyraźniej powstaje. Wolfenstein bierze urlop?
MachineGames już pracuje nad nową grą Indiana Jones. Sequel Wielkiego Kręgu to niemal pewniak, ale co z marką Wolfenstein?
Ledwo co wypuścili port na PS5, a już rekrutują do kolejnej gry o słynnym archeologu. Nowy Indiana Jones jest najpewniej na bardzo wczesnym etapie.
Indiana Jones powraca w grach
Wydany w zeszłym roku Indiana Jones i Wielki Krąg okazał się sukcesem i to na tyle dużym, że plotki o sequelu pojawiły się błyskawicznie. Teraz wygląda na to, że MachineGames faktycznie ruszyło z pracami nad kolejną grą z kultowym bohaterem. Świadczy o tym nowa oferta pracy w studiu, która sugeruje, że projekt wchodzi właśnie w fazę koncepcyjną.
Zespół szuka Senior Concept Artist, który ma mieć doświadczenie nie tylko w branży gier, ale też filmowej. To nie jest przypadek. W opisie stanowiska dwa razy pojawia się wzmianka o filmowym backgroundzie, co mocno sugeruje powiązania z marką Indiana Jones. Zwłaszcza że nie mówimy tu o żadnej nowej licencji, a raczej kontynuacji sprawdzonego hitu.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że MachineGames niedawno anulowało inny długoterminowy projekt. Wiele wskazuje na to, że chodziło o coś związanego z serią Wolfenstein. Jeśli tak, to cała siła robocza mogła zostać przerzucona na rozwój świata Indiany.
Trzeba jednak pamiętać, że wszystko dopiero startuje. Rekrutacja concept artysty oznacza, że gra raczej nie wyjdzie w najbliższych dwóch latach. Nie wiadomo też, czy do projektu wróci Todd Howard, który wcześniej współpracował przy poprzedniej odsłonie. Tak czy inaczej, fani przygód z kapeluszem i biczem mogą zacierać ręce – coś się kroi.
Źródło: Tech4Gamers