Wiedźmin 3 może dostać nowe DLC z pustynną lokacją – mówi IGN Polska
IGN Polska ujawnia informacje z zaufanego źródła: potencjalne nowe DLC do Wiedźmina 3 Dziki Gon może zabrać graczy do Zerrikanii – pustynnej krainy ze wschodniej części świata Wiedźmina, a nie do śnieżnej północy, jak sugerowały wcześniejsze spekulacje.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- IGN Polska donosi o informacjach od zaufanego źródła wskazujących na Wiedźmin 3 DLC osadzone w pustynnej Zerrikanii
- Analitycy Noble Securities prognozują duże wydanie w uniwersum Wiedźmina na 2026 rok – cel sprzedażowy to 11 milionów kopii
- Zerrikania pojawia się w lore Wiedźmina 3 wielokrotnie: siedziba Szkoły Mantykory, deklaracja Letho, antagonista Remake’a Azar Javed
- Wiedźmin 3 przekroczył 50 milionów sprzedanych kopii w 2023 roku – komercyjne uzasadnienie dla dodatkowej zawartości istnieje
Spekulacje o nowym DLC do Wiedźmina 3 trwają od tygodni, odkąd Noble Securities opublikowało raport z prognozą znaczącego wydania w uniwersum Wiedźmina na 2026 rok. Plotki mówiły wcześniej o DLC wycenionym na 30 dolarów, które miałoby stanowić wstęp do kampanii marketingowej Wiedźmina 4. IGN Polska dorzuca teraz do tej układanki konkretny geograficzny trop.
IGN Polska wskazuje Zerrikanie, nie zaśnieżoną północ
Według IGN Polska, redakcja dysponuje informacjami od sprawdzonego informatora – pozyskanymi kilka lat temu – że zespół deweloperski był zafascynowany eksplorację właśnie Zerrikanii, a nie Koviru i Poviss, który część branżowych komentatorów wskazywała jako oczywistego kandydata. IGN Polska zdecydowało wtedy nie publikować jednoźródłowej informacji; wraca do niej teraz, gdy raporty analityków i branżowe plotki zdają się potwierdzać, że jakieś prace nad DLC faktycznie istniały.
Lore gry dostarcza solidnych podstaw pod taki scenariusz. Siedziba Szkoły Mantykory leży na pograniczu pustyni Zerrikanii – schematy tej szkoły Geralt odnajduje w Krwi i Winie. Letho z Gulety, jeśli przeżyje, wprost deklaruje, że zmierza właśnie do Zerrikanii. Azar Javed, główny antagonista nadchodzącego Remake’a pierwszego Wiedźmina, pochodzi z tej krainy. CD Projekt RED aktywnie rozbudowuje swoje studio w kierunku nowej sagi, ale historia pokazuje, że firma potrafi zaskoczyć – Serca z Kamienia i Krew i Wino pojawiły się długo po premierze podstawki.
Kontrargument wobec zimowej alternatywy jest praktyczny: skoro Wiedźmin 4 ma zabrać graczy na zaśnieżoną północ, śnieżne DLC tuż przed premierą nowej gry pozbawiłoby ją efektu świeżości. Budowanie skomplikowanej architektury Koviru na starym silniku REDengine tylko po to, by odtworzyć ją od zera w Unreal Engine 5, brzmi jak nieefektywne marnotrawstwo zasobów. Pustynna Zerrikania tego problemu po prostu nie ma.
IGN Polska zastrzega, że plany studia mogły się wielokrotnie zmienić przez lata, które minęły od zdobycia informacji. Do oficjalnego potwierdzenia przez CD Projekt RED całość pozostaje w kategorii wiarygodnych, ale niepotwierdzonych przecieków. Kolejne raporty finansowe studia pokażą, czy “przyszłe wydanie w 2026” oznacza wyłącznie nowe treści do istniejących gier, czy coś zupełnie nowego.
Źródło: IGN Polska