Darmowy hit ze Steama bije rekordy popularności. Gracze oszaleli na punkcie tego kota

Steam obsypuje prezentami, ale pod jednym warunkiem
Gry za darmo Gry za darmo na PC Gry za darmo Steam Newsy PC

W zalewie wielkich i skomplikowanych gier AAA, czasami największym hitem okazuje się najprostszy pomysł. Idealnym tego przykładem jest Bongo Cat, darmowa produkcja, która od kilku miesięcy podbija Steama i zbiera “przytłaczająco pozytywne” recenzje. To urocza i wciągająca gra, w której jedynym celem jest pomaganie kotu w zbieraniu… czapek.

Bongo Cat: Prosta gra za darmo, która podbiła serca graczy na Steam

Co trzeba zrobić, by stworzyć grę, którą pokochają tysiące? Okazuje się, że niewiele. Bongo Cat, który zadebiutował na platformie Steam w marcu tego roku, to produkcja o banalnie prostych zasadach. Za każdym razem, gdy wciskasz dowolny klawisz lub ruszasz myszką, uroczy, animowany kot uderza łapką w bębenki bongo, które pojawiają się na twoim pasku zadań. Twoja aktywność przekłada się na punkty, za które odblokowujesz kolejne, coraz dziwniejsze czapki dla swojego pupila. To wszystko.

Mimo tak prostej mechaniki, gra okazała się fenomenem. Wystarczy spojrzeć na jej stronę na Steamie – ponad 11 tysięcy recenzji i ocena ogólna na poziomie “przytłaczająco pozytywnym” to wynik, którego mogłaby pozazdrościć niejedna wysokobudżetowa produkcja. Gracze w komentarzach prześcigają się w komplementach, chwaląc grę za jej urok, prostotę i zaskakującą zdolność do poprawiania humoru. Niektórzy twierdzą wręcz, że Bongo Cat pomaga im w codziennych obowiązkach.

Wśród opinii można znaleźć prawdziwe perełki. Jeden z graczy napisał, że rytmiczne stukanie kota to jedyna rzecz, która pomaga mu przetrwać pisanie pracy magisterskiej. Inny opisuje grę jako “test silnej woli”, żartując, że w pewnym momencie kot zaczął do niego mówić i domagać się kolejnych czapek. Te zabawne i często absurdalne recenzje pokazują, jak silną więź społeczność graczy nawiązała z tym prostym, wirtualnym zwierzakiem.

Zobacz też: Star Wars: KOTOR: Początek legendy i mrok Dartha Revana

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Studio obala słowa twórcy: Xbox nie pokrył kosztów STALKER 2

W dobie ogromnych, otwartych światów i gier wymagających setek godzin, Bongo Cat jest jak powiew świeżości. To idealna “odtrutka” i prosta rozrywka, która nie wymaga od nas niczego poza chęcią zobaczenia, jaką kolejną czapkę zdobędzie nasz kot. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji sprawdzić tego fenomenu, to idealny moment – gra jest całkowicie darmowa, a kolekcja nakryć głowy sama się nie uzbiera.

Źródło: Gaming Bible

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie