Kontynuacja kultowej komedii na Netflix. Nowy hit idealnie na weekend
Netflix dorzuca do pieca! Farciarz Gilmore 2 i koreańskie dramaty już na platformie. Z pewnością jest co robić w najbliższy weekend.
Adam Sandler wraca do jednej ze swoich najbardziej kultowych ról. A to nie wszystko, bo na Netflix wjechały też dwie nowe produkcje z Korei.
Sprawdź też: Najważniejsze i najbliższe serialowe premiery. Co obejrzymy na Netflix, HBO Max, Prime Video i Disney+?
Farciarz Gilmore znów na fali, tym razem na Netflix
Netflix nie ma litości dla nostalgii! Tym razem sięgnął po klasykę z Adamem Sandlerem, czyli Farciarza Gilmore’a. Kultowa komedia z lat 90. w końcu doczekała się kontynuacji, na którą fani czekali latami. Film Farciarz Gilmore 2 pojawił się dziś na platformie i od godziny 9:00 można go już oglądać. To kolejny dowód na to, że współpraca Sandlera z Netfliksem kwitnie, bo aktor od dawna regularnie pojawia się w oryginalnych produkcjach serwisu.
Pytanie tylko, czy sequel udźwignie ciężar legendy? Oryginał zyskał status kultowego hitu wśród fanów absurdalnego humoru i golfa, więc poprzeczka wcale nie jest nisko zawieszona. Netflix będzie musiał nie tylko przekonać starych fanów, ale też trafić do nowego pokolenia widzów, które Sandlera może znać raczej z TikToka niż z VHS-ów.
Nie tylko Ameryka dziś rządzi. Netflix rzucił też coś dla fanów południowokoreańskich historii. Palec na spuście to dramat policyjny z twistem: gliniarz musi połączyć siły z tajemniczym partnerem, by powstrzymać rozlew chaosu w kraju wywołany nielegalnym handlem bronią. Brzmi jak klasyczna intryga, ale Koreańczycy potrafią nadać takim historiom intensywny, emocjonalny sznyt. Druga nowość z Azji to The Winning Try, opowieść o upadłym sportowcu, który dostaje szansę na odkupienie – nie przez własny powrót, ale przez trenowanie nowej drużyny rugby w swojej dawnej szkole. Jeśli lubicie motywy powrotu, wstydu i walki o drugą szansę, możliwe, że to będzie wasz typ na weekend.
Źródło: Netflix