Wiedźmin 4 to pewniak. Tak może wyglądać nowa część

Wiedźmin 4 to kwestia czasu. Data premiery, bohater i fabuła – na takie informacje czekamy zastanawiając się, jak może wyglądać nowa część.

Wiedźmin 3 okazał się wielkim komercyjnym sukcesem CD Projekt RED. Polski deweloper wieńcząc trylogię o przygodach Geralta, zyskał uznanie graczy na całym świecie i… wzbudził ich oczekiwania co do kolejnej gry z tego uniwersum. Możemy więc śmiało założyć, że potencjalny Wiedźmin 4 (tak nazywamy nową część umownie) powstanie, a wyznacznikiem dla niego może być kolejny hit tego studia – nadchodzący Cyberpunk 2077.


Wiedźmin 4

Fabuła i bohater. Dla Geralta też jest miejsce

Jak może wyglądać Wiedźmin 4? Co nowego zaoferuje graczom? W jakiej linii czasowej będzie się rozgrywał? Nasuwa się cała masa pytań przy jednoczesnym braku konkretnych odpowiedzi, tym bardziej że mówimy o jeszcze niezapowiedzianej grze. Na początek warto zaznaczyć, że trylogia wiedźmińska została zamknięta na Dzikim Gonie, co zresztą zaznaczyli sami twórcy. Jej główny bohater, czyli doskonale nam znany Geralt z Rivii, prawdopodobnie pójdzie na zasłużoną emeryturę do skąpanej w słońcu winnicy Corvo Bianco, zaś szansę na pierwszoplanową rolę dostaną inne postacie. A tych jest całkiem sporo. Z pewnością duży potencjał ma Vesemir czy Ciri, których mogliśmy podziwiać w Wiedźminie 3. Retrospektywna historia najstarszego z żyjących wiedźminów, pokazująca jego początki służby i siedliszcze Kaer Morhen w czasach największej świetności czy kontynuacja losów żywiołowej księżniczki Cintry, to materiał na interesującą fabułę pełną smaczków dla graczy i nawiązań do literackiego pierwowzoru. Sam Geralt zaś może w takim przypadku zaliczyć cameo i być towarzyszem broni czy kimś w rodzaju nauczyciela wiedźmińskiego fachu. Jest cała masa możliwości.

Innym kierunkiem dla twórców jest możliwość dania nam wcielenia się w kogoś spoza elitarnej grupy łowców bestii. Pełne wdzięku, choć różniące się od siebie niczym ogień i woda Yennefer i Triss Merigold mogą być wbrew pozorom równie ciekawymi protagonistkami, co wymienieni wiedźmini. W tym miejscu można pokusić się o kolejny koncept potencjalnego Wiedźmina 4, czyli kreowanie własnej postaci, wybór klasy i atrybutów niczym w grach z serii The Elder Scrolls czy Dark Souls. Wielu graczy po prostu lubi mieć możliwość personalizowania postaci, którą kieruje w grze. Czemu więc w kolejnym tytule polskiego studia nie mogłoby być takiej opcji? Wiedźmin 4 w takim wypadku poszedłby w stronę rasowego RPG. Niektóre wątki fabularne mogłyby ucierpieć przez pewną uniwersalność i dostosowane do ogólnego zarysu postaci, jednak z drugiej strony CD Projekt RED przecież dba o odpowiednią jakość historii i pewnie znalazłby sposób na utrzymanie wysokiego poziomu.

Wiedźmin 4 – grafika z pewnością wgniecie nas w ziemię

W przypadku kolejnej gry z uniwersum Wiedźmina można spodziewać się jeszcze większej mapy niż w przypadku Dzikiego Gonu. I co najważniejsze, będącej sandbox’em w pełnym tego słowa znaczeniu, a nie światem podzielonym na duże połacie terenu. W tym miejscu warto odnieść się do powstającego Cyberpunk 2077, który na wielu płaszczyznach ma oferować nieporównywalnie lepsze doznania z immersji wirtualnej przestrzeni niż trzeci Wiedźmin. CD Projekt w czwartym kwartale 2016 roku otrzymał od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju środki na rozwój nowych technologii, które obecnie wdrażane są na potrzeby nadchodzącej produkcji. Jedną z nich jest City Creation, służąca do tworzenia kompleksowego systemu opartego na automatyzacji i sztucznej inteligencji, który ma oferować nową jakość w grach z otwartym światem. Równie istotna jest Animation Excellence, podwyższająca naturalność mimiki i animacji ciała. Deweloper rozwija ponadto Cinematic Feel – narzędzie pozwalające osiągnąć filmową jakość w grach RPG z otwartym światem. Opisy tychże narzędzi nie są w stanie zobrazować ich realnych możliwości, stąd musimy czekać do dużej konferencji (być może na nadchodzącym E3) poświęconej Cyberpunk 2077, aby móc zobaczyć je w akcji. Zapowiadają jednak coś, czego być może jeszcze nie doświadczyliśmy, a co może być również dobrym prognostykiem do Wiedźmina 4. Trzecia część przygód Geralta z Rivii cały czas imponuje głębią i klimatem quasi-średniowiecznej Polski z masą maszkar, do których strach podchodzić bez srebrnego miecza. Gdyby spotęgować te doznania i „urealnić” fantastyczny świat, CD Projekt RED po raz kolejny zrobiłby rewolucję na miarę Dzikiego Gonu.

Wiedźmin 4 – pierwszy trailer to marzenie wielu graczy. Tak Wiedźmin 3 wyglądał przed premierą

Wiedźmin 4 czy może jednak mistrzowski remake pierwszej części?

Nie można również wykluczyć skupienia się naszego eksportowego dewelopera na remake’ach. Choć pierwsza odsłona serii otrzymała edycję rozszerzoną z wieloma poprawkami usprawniającymi rozgrywkę, ciągle jest skarbem graczy komputerowych. Dopiero posiadacze X360 mogli posmakować Wiedźmina 2: Zabójcy królów. W dobie ciągłego odnawiania starszych tytułów, przywrócenie blasku starszym odsłonom przygód Geralta jest jak najbardziej prawdopodobne, a nawet wskazane. Patrząc na kunszt amerykańskiego Blue Point Studio przy remake’u Shadow of the Colossus, chyba każdy fan Wiedźmina przyjąłby z otwartymi rękoma tak niesamowicie odświeżoną grę. Tym bardziej, że niektórzy poznali tę markę dopiero przy okazji Dzikiego Gonu.

Wiedźmin 4 – data premiery. Kiedy możemy zobaczyć grę?

Póki co możemy tylko domyślać się, kiedy pojawi się kolejny Wiedźmin. Z pewnością należy przygotować się na około 4-6 lat czekania od premiery Cyberpunk 2077 zaplanowanej, wedle niepotwierdzonych informacji, na 2019-2020 rok. Stworzenie remake’u jest o wiele prostszym i szybszym procesem, niż pisanie gry od nowa. Hype z pewnością byłby duży, jednak czy po premierze Cyberpunk 2077 nie zapragniemy tego samego, tylko w świecie fantasy? No właśnie. Marka dzięki trzeciej osłonie odniosła niebywały sukces na całym świecie (pierwsze miejsca sprzedaży w Japonii, USA oraz wielu państwach Europy!), posiada silny fandom i ma ogromny potencjał, o czym dobrze wie CD Projekt. Najbliższe lata mogą być niezwykle ekscytujące dla fanów Wiedźmina, czego zarówno sobie, jak i Wam gorąco życzę.

Łukasz Kędzierski

Łukasz Kędzierski

Fan twórczości H.P Lovecrafta i Michaela Crichtona, lubiący ponadto popkulturę lat 80 i 90. W wolnych chwilach wielki kibic Juventusu F.C i miłośnik power metalu. Ubóstwia filmowego Batmana Tima Burtona i komiksowego od Douga Moencha. Entuzjasta gier wszelakich, w których ceni przede wszystkim pomysł i grywalność. Wychowany na Pegasusie, PlayStation i GameBoy’u Advance.

  • Adrian

    Przecież ten cały artykuł to jedno wielkie wróżenie z fusów. CD Projekt RED od długiego czasu mówi że nie planuje robić następnego Wiedźmina i nic się w tej kwestii nie zmieniło ja osobiście nie widzę sensu następnej części robić. Za duże ryzyko jest że wyjdzie taka klapa jak z ME:Andromeda nawet jeśli wyjdzie kiedyś Wiedźmin 4 to najwcześniej za 5 lat to powodzenia z czekaniem

  • EmsiFS

    Jeśli mają powstać nowe gry z serii Wiedźmin, to najpewniej najpierw stworzą remake pierwszej części. Co do nowej gry natomiast… Możliwe jest, że będziemy mogli stworzyć własną postać i pomagać jej w początkach (albo będziemy pomagać w szkoleniu Geralta)

  • Fanka wiedźmina

    Ile bym dała, aby w kolejnej części można było grać jako Ciri!

  • Wiedzmin

    Tylko nie to Geralt musi być głównym bohaterem inaczej to nie będzie dobry wiedźmin jak trójka

  • rozip

    Jest jakaś możliwość zminusowania artykułu ? Zero jakichkolwiek konkretnych informacji, takie gdybanie to sobie możecie w buty wsadzić, takiego clickbaitu dawno tu nie było, to może teraz o GTA VI bo tam też możecie pozgadywać czy grafika wgniecie nas w ziemię……. Wstyd nazywać to artykułem

    • Dariusz Madejski

      Artykuł powstał po to, by fani uniwersum mogli porozmawiać o oczekiwanej grze i wymienić się swoimi oczekiwaniami, pomysłami oraz tym, jak widzą przyszłość Wiedźmina od CD Projekt RED. Tak, gdybamy tutaj sobie wszyscy, bo czasem przyjemnie jest pomarzyć o Wiedźminie 4. Naszym celem na pewno nie było wzbudzanie w czytelnikach agresji i psucie komuś dnia. Proszę trochę wyluzować 😉

  • Jarosław Czarnecki

    Fajnym gestem że strony Redów bylo by wzięcie do swojej ekipy twórcę uniwersum, czyli Pana Sapkowskiego. Scenariusz napewno zrobiłby jeszcze wieksze wrażenie.

    • Z tego co widać po relacjach Sapkowski-Redzi, chyba nie mamy co liczyć na taką współpracę 😉 Na szczęście Redzi też mają dużo dobrych scenarzystów – na pewno dadzą radę!

  • wiedźmin

    Vesemir nie żyje i nie da się tego zmienić. Widać że autor nie grał w 3, a już pcha się do opisu 4. Proponuję zaznajomić się z chociaż jedną poprzednią częścią, a nie wymyślać nowe zakończenia.

    • Dariusz Madejski

      Proszę zauważyć, że autor pisze: “Retrospektywna historia najstarszego z żyjących wiedźminów, pokazująca jego początki służby i siedliszcze Kaer Morhen w czasach największej świetności”. Czwarta część nie musi opowiadać historii, która wydarzyła się po Wiedźminie 3. No i proszę nie spoilerować tym, którzy nie grali w trójkę 🙂

      • wiedźmin

        Rzeczywiście to nie musi być kontynuacja. Zwracam honor

  • harivald

    Nie chcę być powiernikiem złych wieści, ale CDPRed potwierdziło zakończenie pracy nad projektem “Wiedźmin”, więc ten artykuł trochę odbiega od rzeczywistości.

    • Dariusz Madejski

      Studio CD Projekt RED dało jasno do zrozumienia, że nie porzuci uniwersum Wiedźmina, w które włożyło miliony. Może że pojawiły się jakieś świeże wypowiedzi, które nam umknęły. W takim razie proszę o jakiś link 🙂

      • JeRRy

        Będą gnietli gwinta przez kolejne lata 🙁

        • Dariusz Madejski

          Sądzisz, że z Gwintem może być jak z GTA Online, które blokuje powstanie GTA VI?

          • JeRRy

            Myślę, że to jedyna “półodpowiedź”, która jest ciut prawdziwa. Kręci fanów W3, cieszy REDów. Od W3 się REDzi nie odcinają (no bo… ciągle będa pracowali nad Gwintem = prawda), podgrzewają atmosfere “półprawdami” ;). Wiadomym jest, że W3 powstawał lata! Ile musiałby powstawać nowy, lepszy, itd W4? Skoro jeszcze się tego nawet nie planuje i nie mówi… a jedynie dywaguje – i robia to userzy, redakcje, fani – ale nigdzie REDów w tym nie ma 🙂 – na bazie tego “że redzi nie porzucili definitywnie W3 = prawda)… no nie porzucili, bo… jasny gwint! 😉 Ale że nie ma to związku z “prawdziwym” W3 c.d. – tego już nie dementują ;). Ot takie paplanie i niedementowanie półprawd IMO 😉

          • Z kontynuację Wiedźmina 3 jest jak z Uncharted 4. Każdy wie jak zakończyła się historia Nathana – Naughty Dog podało, że to już koniec jego przygód – ale to nie przeszkodziło zrobić spin-offa. Coś czuję, że to samo będzie z Wieśkiem. Pytanie tylko, kogo obsadzą w głównej roli?

    • dudik

      Redzi dali do zrozumienia, że to koniec przygód Białego Wilka a nie gier z uniwersum wiedźmina 😉

  • Po co ten artykuł powstał? Poza tym, żeby wygenerować kliknięcia przez clickbaitowy tytuł i wstęp, oczywiście?

    • Tak, kliknięcia to główny powód tego, że powstał ten artykuł 😉 W końcu po to się je tworzy, żeby ludzie kliknęli i przeczytali? Taka chyba jest ogólna zasada w Internetach, z tego co mi wiadomo, ale mogę się mylić 😉

      A tak na poważnie, na horyzoncie jest wielka produkcja Netflixa Wiedźmin, więc coś nam intuicja podpowiada (oczywiście możemy się mylić, ale warto zawsze trochę podyskutować), że przez najbliższe lata będzie o Wiedźminie głośno, czy to w formie filmu, czy kolejnej gry. Wątpliwe jest, żeby Redzi porzucili ten wielki świat i skupili się tylko na Gwincie.

  • Ihor Volkov

    Jaki jest sens takiego artykułu? Te “wiadomości” googla są beznadziejne jak wciskają mi takie perełki. Zero konkretów.

  • Martin Martin

    Cyberpunk 2077 jeszcze nie wyszedł i jeszcze hitem nie jest, a co do Wiedźmin 4 to za wcześnie by myśleć czy w ogóle kiedyś będzie.

  • LisekJG

    Gdybanie

  • Zuzia Palesa

    No Vesemir ma duży potencjał.
    JAK Z GROBU WSTANIE.
    Ludzie czy ktoś tu robił w ogóle research????

226 Shares
Share226
+1
Tweet