Epic’s Launcher Gets Ground-Up Rebuild Targeting 6.5x Speed Boost

Gaming PC with performance visualization showing speed and data acceleration
Newsy PC

Epic Games ogłosiło gruntowną przebudowę Epic Games Store i launchera od podstaw – nowa architektura ma przynieść wzrost wydajności od 5,6 do 6,5 raza względem obecnej wersji, a pierwsze efekty mają dotrzeć do użytkowników latem 2026 roku.

  • NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
  • Skala poprawy: 5,6–6,5x lepsza wydajność według zapowiedzi Epic
  • Start prac: listopad 2025; publiczne wydanie Launcher V2 planowane na lato 2026
  • Główna zmiana: nowa architektura eliminuje ciągłe wywołania backendu przy każdej nawigacji w sklepie
  • Nowe funkcje: przestrzenie społeczności, awatary, cross-platform prywatne wiadomości, czat głosowy, fora dla wybranych gier
  • Model wdrożenia: stopniowy rollout elementów V2, nie jednorazowe „big bang” wydanie

Dlaczego obecny launcher jest problemem – i co Epic z tym robi

Wzorzec jest czytelny: wiceprezes Epic Games Store, Steve Allison, stwierdził wprost, że obecny launcher „sucks” i jest „slow” – każda interakcja generuje nadmiarowe wywołania backendowych serwisów, co w praktyce oznacza widoczne lagi przy przechodzeniu między sekcjami sklepu. To nie był problem do załatania hotfixem; to wada architektoniczna.

Epic opisuje nowe podejście jako „wyrywanie flaków i wkładanie nowych”. Nowy klient ma buforować dane lokalnie i minimalizować żądania do serwerów przy nawigacji – czyli to, co Steam robi od lat bez wysiłku. Prace formalne ruszyły w listopadzie 2025 r., a slajdy z Unreal Fest pokazują roadmapę z prywatną betą przed publicznym wydaniem – konkretnych dat dziennych Epic nie podało.

Poprzednie łatki usuwały jednostkowe bugi (m.in. głośny problem z nadmiernym obciążeniem CPU w tle), ale nie dotykały rdzenia problemu. Tym razem Epic nie mówi o optymalizacji – mówi o wymianie silnika napędowego całego klienta.

Co to oznacza dla graczy na PC w praktyce

Liczby 5,6–6,5x robią wrażenie, ale warto zachować ostrożność – to dane wewnętrzne Epic, nie niezależny benchmark. Jeśli jednak zbliżają się do rzeczywistości, gracze powinni poczuć różnicę przede wszystkim w responsywności sklepu, czasie ładowania biblioteki i zużyciu zasobów w tle, gdy EGS działa równolegle z innymi aplikacjami.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  PS5 Players Need a Free Microsoft Account for Halo Co-op Online

Do technicznego rebuildingu Epic dołącza rozbudowę warstwy społecznościowej: Przestrzenie społeczności z awatarami, profilami graczy, prywatnymi wiadomościami (także cross-platform), czatem głosowym i party niezależnymi od konkretnej gry. Część tych funkcji – awatary, profile, wiadomości – ma pojawić się już w maju 2026, zanim launcher V2 trafi do szerokiej publiczności. Jesienią zaplanowano ulepszone zarządzanie biblioteką i wsparcie dla biblioteki wieloplatformowej.

Na roadmapie widnieje też cross-region gifting, personalizowane rekomendacje, strony główne dostosowane do regionu użytkownika oraz narzędzie oceniające, jak gra zadziała na konkretnym sprzęcie – przydatne dla każdego, kto śledzi kwestie wydajności PC bliżej niż przeciętny gracz.

EGS pozostaje istotnym graczem na PC – to tam trafiają największe free weekly drops i tytuły na wyłączność. Jeśli launcher przestanie być najsłabszym ogniwem platformy, Epic będzie miało realny argument wobec innych serwisów subskrypcyjnych i dystrybucyjnych na PC. Na razie to obietnica – weryfikacja przyjdzie latem.

Najbliższy punkt orientacyjny

Lato 2026 – publiczne wydanie Launcher V2. Przed tym terminem Epic ma uruchomić prywatną betę i stopniowo wdrażać funkcje społecznościowe, zaczynając od awatarów i prywatnych wiadomości w maju. To będzie pierwszy realny test, czy deklarowane 6,5x przełoży się na coś odczuwalnego przy codziennym użytkowaniu.

Radosław Klimek
O autorze

Radosław Klimek

Redaktor
Radosław Klimek gry wideo traktuje jako medium narracyjne z prawdziwego zdarzenia. Od lat śledzi rozwój gatunku RPG, zarówno w wydaniu zachodnich deweloperów, jak i japońskich twórców, i nie wyobraża sobie tygodnia bez zanurzenia się w kolejnym rozbudowanym świecie fantasy lub science fiction. Szczególnie bliskie są mu produkcje, w których fabuła i mechaniki idą ze sobą w parze, a decyzje gracza naprawdę coś znaczą. Poza RPG-ami interesuje się szeroko pojętą kulturą gier, historią branży i tym, jak zmieniają się oczekiwania kolejnych pokoleń graczy. Regularnie wraca do klasycznych tytułów, żeby sprawdzić, czy zestarzały się z godnością. Uważa, że najlepszy tekst o grze powstaje dopiero wtedy, gdy autor naprawdę ją ukończył. Na łamach Planetagracza pisze recenzje, felietony i materiały poradnikowe. Stara się pisać tak, żeby były przydatne zarówno dla kogoś, kto dopiero rozważa zakup, jak i dla weterana szukającego świeżego spojrzenia na dobrze znany tytuł.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie