Spyro: A Realm Beyond – deweloper potwierdza nową odsłonę serii

Purple dragon flying through colorful fantasy realm with floating islands
Newsy Premiery gier

Toys for Bob oficjalnie potwierdza: Spyro: A Realm Beyond to pierwsza w pełni nowa odsłona serii od 2008 roku, a zielone światło dały jej właśnie 11 milionów sprzedanych kopii Reignited Trilogy. Premiera wiosną 2027 r.

Seria spała przez prawie dwie dekady. Ostatni nowy tytuł – The Legend of Spyro: Dawn of the Dragon – ukazał się w 2008 r., po czym marka trafiła do zamrażarki. Spyro Reignited Trilogy z 2018 roku okazała się jednak czymś więcej niż nostalgiczną ciekawostką – zbudowała na nowo realne zainteresowanie franczyzą i, jak teraz wiemy, bezpośrednio przekonała wydawcę do otwarcia portfela na sequel.

Spyro: A Realm Beyond – co wiemy o grze

Gra zadebiutuje na Xbox Series X|S, PC, PS5 i Nintendo Switch 2 jednocześnie, od razu trafiając do Xbox Game Pass z obsługą Xbox Play Anywhere – cross-progress między Xboksem a PC działa od dnia premiery. Nie ma tu żadnej ekskluzywności czasowej; wszyscy dostają grę naraz.

Kluczowa nowość to „true dragon flight” – lot dostępny jednym przyciskiem w dowolnym momencie, bez wydzielonych sekcji latania znanych z oryginałów. Toys for Bob twierdzi, że to zmienia projektowanie samych poziomów: światy są budowane z myślą o pionowej eksploracji i sekretach ukrytych w powietrzu. Brzmi jak spora zmiana filozofii – i dobrze, bo tamtą filozofię znamy na pamięć.

Fabuła przenosi Spyro do obcego wymiaru, gdzie zmaga się z inwazyjną frakcją Skab. Nowi sojusznicy, nieznane krainy – twórcy wyraźnie budują fundament pod ewentualną podserie, jeśli sprzedaż to uzasadni. Za głos Spyro znowu odpowiada Tom Kenny, co w połączeniu z doświadczeniem Toys for Bob przy Crash Bandicoot 4 daje solidne przesłanki do ostrożnego optymizmu. Podobny schemat – remaster jako trampolina do nowej gry – znamy już z historii Crasha i tego samego studia.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Gothic 1 Remake sprzedało 500 000 kopii w pierwszym tygodniu

Przyznam szczerze: „true dragon flight” to albo rzecz, która faktycznie odmieni serię, albo marketingowy buzzword na swobodniejsze szybowanie między platformami. Dłuższy gameplay to pokaże – a Toys for Bob zapowiada materiały przed premierą wiosną 2027. Czekam na te nagrania bardziej niż na sam trailer.

Źródło: Reddit / r/gaming

Bartosz Niemiec
O autorze

Bartosz Niemiec

Redaktor
Na Planecie Gracza pisze przede wszystkim o grach fabularnych, recenzuje nowości gatunku i od czasu do czasu wyciąga z szafy klasyki, które warto przypomnieć młodszym graczom. Nie boi się bronić niepopularnych opinii i przyznawać, że głośny tytuł po prostu go nie wciągnął. Uważa, że uczciwa recenzja jest ważniejsza niż clickbaitowy nagłówek.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie