Steam Deck wreszcie z funkcją, na którą gracze czekali od premiery

Steam Deck – można już pobierać gry przy wyłączonym ekranie
Newsy Technologie

Steam Deck otrzymał tryb pobierania przy wyłączonym ekranie. Funkcja oszczędza energię i działa domyślnie na zasilaniu sieciowym, a także opcjonalnie na baterii.

Przenośne granie na PC rozwija się szybko, lecz codzienne wygody często decydują o tym, czy urządzenie przyjemnie się używa. Steam Deck zbierał tu prośby o prostą rzecz – możliwość pobierania gier bez włączonego ekranu. Teraz producent odpowiada na ten postulat.

Steam Deck otrzymał wyczekiwaną przez graczy funkcję

Valve ogłosiło bowiem Display-Off Downloads. W kanałach Beta i Preview Steam Deck dokończy aktywne pobieranie z wygaszonym wyświetlaczem. Funkcja włącza się domyślnie na zasilaniu przewodowym, natomiast w ustawieniach można ją aktywować także na baterii. Gdy konsola pozostaje bezczynna i ma kolejkę pobrań, sama gasi ekran i przechodzi w tryb niskiego zużycia energii. Użytkownik może też uruchomić go ręcznie – wystarczy nacisnąć przycisk zasilania i wybrać opcję kontynuowania pobierania przy wyłączonym ekranie.

ZOBACZ TEŻ: Darmowe DLC do Civilization VII dla posiadaczy podstawki

Co ważne, sprawdzenie postępów pobierania rónież jest bardzo proste. Po krótkim naciśnięciu przycisku zasilania w trakcie trybu niskiego poboru energii pojawia się ekran statusu. Widać tam, co się pobiera, ile czasu zostało oraz liczbę pozycji w kolejce. Dodatkowo urządzenie automatycznie przechodzi w tryb uśpienia, gdy bateria spadnie poniżej 20% podczas pobierania.

Aktualizacja odpowiada na długo zgłaszane uwagi użytkowników. Dzięki temu Steam Deck może oszczędzać energię, a jednocześnie kończyć aktualizacje i instalacje bez niepotrzebnie włączonego ekranu.

Źródło: GameRant

Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie