Epicki powrót na Netflix. Tego arcydzieła nie można przegapić

Netflix od dzisiaj ma kultowe arcydzieło kina | Newsy - PlanetaGracza
Filmy Filmy i seriale Newsy Newsy Platformy Premiery/zapowiedzi

Interstellar powrócił na Netflixa. Po kilku miesiącach przerwy epickie sci-fi Nolana znów można obejrzeć w ramach subskrypcji – i to już od dziś.

Dla wielu widzów to jeden z tych filmów, do których wraca się co jakiś czas, a teraz jest ku temu idealna okazja. Interstellar, kultowe dzieło Christophera Nolana, wróciło do oferty Netflixa po trzymiesięcznej nieobecności. Jeśli jeszcze go nie widziałeś albo chcesz przeżyć tę podróż ponownie – od teraz możesz to zrobić bez dodatkowych opłat. O samym reżyserze wypowiadałem się różnie, ale nie odmówię mu tego, że Interstellar to po prostu kinowa perełka.

Epicka podróż przez czas, przestrzeń i emocje na Netflix

Film trafił do kin w 2014 roku i od razu stał się sensacją – zarobił ponad 758 milionów dolarów przy budżecie 165 milionów. Ale kasa to tylko część sukcesu. Interstellar zdobył Oscara za efekty specjalne i do dziś uważany jest za jeden z najważniejszych filmów science fiction XXI wieku. Nolan, znany z takich hitów jak Incepcja czy Memento, postawił tu nie tylko na spektakularne wizje kosmosu, ale przede wszystkim na emocje.

Fabuła skupia się na Josephie Cooperze – byłym pilocie NASA i rolniku, który w świecie przyszłości otrzymuje zadanie ratowania ludzkości. Wraz z zespołem naukowców wyrusza w podróż przez tunel czasoprzestrzenny, by znaleźć nowy dom dla ludzi. To opowieść o poświęceniu, nadziei i więziach rodzinnych, które przekraczają granice czasu.

W filmie występują gwiazdy z najwyższej półki. Jest tu Matthew McConaughey, Anne Hathaway, Jessica Chastain, Michael Caine i młody Timothée Chalamet. Do tego świetna muzyka Hansa Zimmera, która w wielu scenach dosłownie wbija w fotel.

Jeśli przegapiłeś ten tytuł, to najwyższa pora to nadrobić. A jeśli już widziałeś, to chyba nie trzeba cię specjalnie namawiać na powtórkę. Interstellar jest już dostępny na polskim Netflixie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Dee Bradley Baker i Matt Lanter w Star Wars Zero Company – premiera 27 sierpnia

Źródło: Netflix

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie