Tryb multi w nowym Call of Duty: Modern Warfare 4 to “dokładna kopia” MW2
Call of Duty: Modern Warfare 4 ma już teraz budzić kontrowersje. Według znanego insidera multiplayer wygląda jak niemal wierna kopia Modern Warfare 2 z 2022 roku, z kosmetycznymi zmianami.
Pierwsze przecieki dotyczące niezapowiedzianego jeszcze Call of Duty: Modern Warfare 4 nie brzmią jak zapowiedź rewolucji. Wręcz przeciwnie. Według osób śledzących serię od lat nowa odsłona Infinity Ward ma bardzo mocno przypominać Modern Warfare 2 z 2022 roku, i to nie w sensie inspiracji, lecz niemal bezpośredniego powielenia rozwiązań.
Multiplayer Call of Duty: Modern Warfare 4 jak kalka z MW2
Informacje przekazał dobrze znany w społeczności Call of Duty insider TheGhostOfHope. Według niego obecna wersja trybu wieloosobowego Modern Warfare 4 jest w zasadzie kompletną kopią MW2 z 2022 roku. Różnice mają dotyczyć głównie braku systemu ładowania perków oraz mniejszych kar do celowania i ślizgów. Poza tym fundament rozgrywki ma pozostać niemal nietknięty.
Co więcej, insider zwraca uwagę na kolejne elementy znane z MW2. Broń ma generować wyraźny, agresywny recoil wizualny, a tempo poruszania się i strzelania nadal faworyzuje określone style gry. Zdaniem TheGhostOfHope to właśnie te decyzje projektowe sprawiły, że w MW2 dominowało skakanie podczas strzelania, ponieważ klasyczne strafe’owanie było wyjątkowo powolne i mało skuteczne.
Według niego Infinity Ward ponownie próbuje walczyć z metą poprzez kary do ADS, zamiast poprawić podstawy poruszania się. W efekcie gracze nadal wybierają skoki zamiast walki na ziemi, bo mechaniki ruchu zwyczajnie na to nie pozwalają. Insider podkreśla, że starsze odsłony Call of Duty lepiej nagradzały umiejętności strzeleckie, a nie sam movement.
Krytyka uderza bezpośrednio w filozofię studia. TheGhostOfHope twierdzi, że Infinity Ward od kilku lat nie tyle rozwija Call of Duty, ile próbuje naginać jego formułę pod własną wizję, ignorując przy tym głos społeczności. Modern Warfare z 2019 roku i MW2 z 2022 miały już iść tą drogą. Z kolei Modern Warfare 4 może ją jedynie utrwalić.
Na razie są to oczywiście nieoficjalne informacje. Jednak jeśli plotki się potwierdzą, Infinity Ward może mieć problem z przekonaniem graczy, że dostają nową jakość. W końcu na razie brzmi jak odgrzewany projekt z inną cyfrą w tytule.
Źródło: Twisted Voxel