Ubisoft znowu kombinuje. Ta część Assassin’s Creed może zostać wycofana ze sprzedaży
Ubisoft może usunąć Assassin’s Creed IV z cyfrowych sklepów z grami wideo. Powód? Nadciągający, potencjalny remake hitu z 2013 roku.
Ubisoft znów w ogniu krytyki. Na Steamie pojawiły się podejrzane aktualizacje strony Assassin’s Creed IV: Black Flag, a do tego firma zaktualizowała swój regulamin EULA. Wszystko wskazuje na to, że oryginalna gra może zniknąć z oferty, by ustąpić miejsca nadchodzącemu remake’owi.
Assassin’s Creed IV: Black Flag na wylocie?
Choć Ubisoft jeszcze oficjalnie nie potwierdził terminu premiery odświeżonego Assassin’s Creed IV, to prace nad grą są w toku. Tymczasem na stronie oryginału w serwisie Steam pojawiły się zmiany, które nie pasują do ponad dziesięcioletniego tytułu. Zdaniem części graczy i komentatorów może to oznaczać, że firma przygotowuje się do wycofania pierwotnej wersji z oferty.
Nie byłoby to zresztą pierwszy raz. Ubisoft właśnie zmodyfikował swoją umowę EULA, dając sobie prawo do zamknięcia dowolnej usługi w dowolnym momencie. Co gorsza, dokument mówi wprost, że gracze mają obowiązek usuwać gry, które zostały wycofane. A to już przypomina niepokojący trend z The Crew, gdzie serwery wyłączono, a tytuł stał się całkowicie niegrywalny.
W związku z tym pojawiły się obawy, że Black Flag podzieli ten sam los. Jeśli remake okaże się rozczarowujący, gracze nie będą mieli jak wrócić do klasycznej wersji. W sieci pojawiły się już pierwsze petycje przeciwko takim praktykom, ale wielcy wydawcy jak na razie pozostają na nie głusi.
Ubisoft nie zabrał jeszcze głosu w sprawie przyszłości oryginalnego Black Flaga. Jeśli jednak zamierza rzeczywiście go usunąć, to warto rozważyć zakup gry, póki jest dostępna. Historia zna już podobne przypadki, a gracze zawsze wychodzili z nich poszkodowani.
Źródło: Tech4Gamers