Co wspólnego ma Kevin sam w domu, Harry Potter i FNAF?

Chris Columbus – reżyser odpowiedzialny za film Kevin sam w domu, a także za dwie pierwsze części przygód Harry’ego Pottera uderza ponownie. Tym razem zakręci się nie wokół małych bohaterów, a wokół przyprawiających o gęsią skórkę pluszaków.

Twórcy Paranormal Activity w komitywie z Gremlinami

Columbus ma – wydaje się – spore doświadczenie w tym temacie: pisał w końcu także scenariusz do Gremilinów, gdzie małe włochate stworki również przyprawiały o niemały zawrót głowy. Jak więc wypadnie film oparty na grze Five Nights at Freddy’s, gdy Columbus napisze do niego scenariusz, a także stanie za kamerą? O samego reżysera nie mamy się co bać. Pierwszy z jego hitów – Kevin(…) – zarobił w samym tylko USA zawrotną sumę 285 milionów dolarów, a Kamień Filozoficzny chwali się zarobionymi 317 milionami. Bardziej martwi fakt, że za ekranizację odpowiedzialna będzie wytwórnia Blumhouse, która ma na swoim koncie średnio ambitne hity jak Sinister czy Paranormal Activity. Z drugiej jednak strony fabuła gier z uniwersum Five Nights at Freddy’s również nie zabija zbytnią elokwencją, więc być może dobór wytwórni okaże się trafny. Pierwsze informacje o filmie dostaliśmy w 2015 roku, kiedy to jeszcze produkcją miał się zająć Warner Bros.

Mr. Columbus, are you ready for Freddy?

Powyższym pytaniem studio Blumhouse wszczęło dyskusję fanów na swoim Twitterze. Okazała się ona zaskakująco zaciekła – obserwujący konto studia internauci natychmiast podzielili się na dwa obozy: na tych, którzy ślepo wierzą w sukces filmu i wprost nie mogą się doczekać oraz na tych, którzy twierdzą, że nie wyjdzie z tego nic więcej niż typowy amerykański crap. Niestety nie wiemy jeszcze kiedy będzie nam dane przekonać się o efektach na własne oczy – data premiery nie jest znana. Nie trzeba jednak szerokiej wiedzy z zakresu gamingu oraz kinematografii żeby mniemać, że film przyciągnie do kin w większości dzieci i młodzież. Pytanie tylko – jak zrobić horror, na który zostaną wpuszczone dzieci? Ostatecznie obawiam się, że wyjdzie z tego coś na kształt właśnie Gremlinów. Niby miały straszyć, a bardziej bawiły. Wszystko po to, aby bilety mogła kupić jak największa rzesza fanów. Nie wierzę, że Fnaf wejdzie na ekrany jako pełnoprawny horror dozwolony od lat osiemnastu. No bo kto z dorosłych ludzi wybrałby się na horror z pluszakami?

Dla tych, którzy jakimś cudem przegapili popkulturowy szał wokół tytułu Five Nights at Freddy’s przypomnimy, że jest to seria gier będących połączeniem survival horroru oraz point’n’clicka. Gracz wciela się w bohatera próbującego przetrwać noc na zamkniętym terenie i ustrzec się tym samym przed animatronikami – robotami imitującymi ludzi i zwierzęta, przedstawionymi w grze głównie jako niegroźnie wyglądające pluszaki.

Ewelina Stój

Ewelina Stój

Bardziej od konkretnych gatunków ceni sobie kiedy gra ma "duszę" i pouczający przekaz. Nieco osamotniona w męskim świecie ruchomych pikseli próbuje udowodnić światu, że gry to także sztuka.

7 Shares
Share7
+1
Tweet