Kupił kilka głośników, gramofon i uchwyt, a dostał sprzęt za 66 000 złotych. Dziwna pomyłka firmy Sonos

Sonos sprawiło klientowi dziwną niespodziankę. Dostał sprzęt za fortunę
Newsy Technologie

Pomyłki przy wysyłkach zdarzają się każdemu. Firma Sonos zaliczyła jednak niemałą wpadkę i w wyniku błędu zaopatrzyła swojego klienta w sprzęt warty sporą sumkę.

Jak podaje The Verge, na stronie producenta sprzętu audio pojawił się pewien błąd, w wyniku którego zamówienia niektórych klientów były powiększane. W efekcie niektórzy dostawali o kilka produktów więcej niż kupili, a za dodatkowe sprzęty trzeba było oczywiście zapłacić. Choć w większości przypadków skala problemu nie wykraczała poza akceptowalne normy, jeden z poszkodowanych klientów otrzymał dostawę, której nie powstydziłby się niejeden sklep dla audiofilów.

Klient, który chce pozostać anonimowy, zamówił łącznie pięć różnych produktów: gramofon, dwa głośniki, soundbar i uchwyt, a otrzymał… około trzydzieści sprzętów o łącznej wartości 15 000 dolarów, czyli nieco ponad 66 000 złotych. W efekcie mieszkanie pechowca zaczęło przypominać składzik producenta sprzętu audio.

Oczywiście wszyscy klienci firmy Sonos, którzy zostali poszkodowani przez błąd, otrzymają zwrot pieniędzy, ale po drodze pojawiło się kilka sporych komplikacji. Firma miała obiecać kupującemu, że otrzyma etykiety potrzebne do zwrotu za darmo, a jednak później miał on zostać poproszony o samodzielne ich wydrukowanie i dostarczenie do punktu odbioru na własną rękę.

Wspomniany klient, który otrzymał gigantyczne zamówienie, do teraz nie rozwiązał swojego problemu, a producent sprzętu rzekomo nie zaoferował mu żadnego zadośćuczynienia oraz pomocy przy zwrocie. Miejmy nadzieję, że sytuacja znajdzie pozytywne rozwiązanie w niedalekiej przyszłości.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia