Netflix wprowadza nową funkcję. Udostępnimy ulubione momenty
Netflix rozwija funkcję Moments i daje użytkownikom narzędzie, na które wielu czekało od dawna. Od teraz można nie tylko zaznaczyć wybraną scenę, ale również wyciąć jej fragment i zapisać go jako klip gotowy do udostępnienia.
Netflix pozwala robić własne klipy. Ulubione momenty z seriali i filmów
Aktualizacja zadebiutowała przy okazji premiery drugiej części drugiego sezonu Wednesday. Do tej pory Moments pozwalało na szybkie „zakładkowanie” ulubionych fragmentów, tak aby wracać do nich jednym kliknięciem. Teraz jednak użytkownicy mogą sami zdefiniować punkt startowy i końcowy sceny, co otwiera drogę do tworzenia własnych klipów.
Netflix podkreśla, że popularność Moments przerosła oczekiwania. Fani chętnie wracali do wiralowych momentów, takich jak słynny taniec Wednesday Addams czy premierowy występ demon-boysbandu Saja Boys z animacji KPop Demon Hunters. To właśnie z tej produkcji pochodzi najczęściej zapisywana scena w historii funkcji.
Tworzenie klipów jest proste i dostępne na urządzeniach mobilnych. Wystarczy w trakcie seansu kliknąć przycisk „Clip”, a następnie przesunąć znacznik końcowy, by dopasować długość wybranego fragmentu. Gotowe wideo trafia do zakładki My Netflix, gdzie można je ponownie obejrzeć lub wysłać znajomym.
Zobacz też: Prime Video z nowym abonamentem w Polsce. Dodatkowa subskrypcja
Nowa funkcja pokazuje, jak platforma stara się odpowiadać na potrzeby społeczności, dla której dzielenie się fragmentami ulubionych produkcji stało się naturalnym elementem popkultury. Netflix liczy, że aktualizacja sprawi, iż Moments będzie jeszcze częściej wykorzystywane. Zarówno do przeżywania kultowych scen, jak i do tworzenia nowych internetowych trendów.
Źródło: betanews.com