Filmy i serialie AI? Netflix stawia sprawę jasno

Netflix a AI
Filmy i seriale Newsy

Netflix wprowadza oficjalne wytyczne dotyczące używania generatywnej sztucznej inteligencji w swoich produkcjach. Dowiedz się, co to oznacza dla filmowców, aktorów i przyszłości kina. Ochrona danych i zgoda artystów stają się priorytetem.

Netflix wprowadza jasne zasady używania sztucznej inteligencji w produkcjach filmowych

Netflix, jeden z największych graczy na rynku VOD, postanowił uporządkować kwestię wykorzystania sztucznej inteligencji w swoich produkcjach. W oficjalnych wytycznych, opublikowanych dla swoich partnerów, firma zdefiniowała, co jest dozwolone, a co stanowi wysokie ryzyko. Dokument ma na celu ochronę danych, poszanowanie praw autorskich i, co najważniejsze, uniknięcie zastępowania pracy aktorów i innych członków ekipy filmowej bez ich zgody.

Nowe zasady to odpowiedź na rosnące kontrowersje związane z AI w Hollywood, a także na doświadczenia samego Netflixa. W przeszłości firma była krytykowana za użycie generatywnej sztucznej inteligencji w filmach, takich jak dokument What Jennifer Did czy serial The Eternaut. Mimo że twórcy Eternauta podkreślali, że dzięki AI produkcja była dziesięciokrotnie szybsza, wzbudziło to niepokój w środowisku artystycznym. Nowe wytyczne mają temu zapobiegać, kładąc nacisk na transparentność i odpowiedzialność w użyciu narzędzi AI.

Zgodnie z dokumentem, twórcy muszą uzyskać zgodę na wykorzystanie wizerunku aktora do stworzenia jego cyfrowej kopii lub do zastąpienia jego pracy generowanym materiałem. Firma określa to jako przypadek wysokiego ryzyka. To ważny sygnał dla unii zawodowych w Hollywood, które od dawna naciskają na uregulowanie tej kwestii, aby sztuczna inteligencja nie stała się zagrożeniem dla ich członków. Wytyczne mają również na celu zapobieganie naruszaniu praw autorskich i zapewnienie, że narzędzia AI nie będą trenowane na danych wejściowych z produkcji, co mogłoby prowadzić do naruszeń w przyszłości.

Netflix od dzisiaj ma kultowe arcydzieło kina | Newsy - PlanetaGracza

Zobacz też: Gwiazda God of War znana z superbohaterskich produkcji? Zobacz listę kandydatów

Co ciekawe, Netflix definiuje również przypadki niskiego ryzyka, kiedy użycie AI jest akceptowalne bez konieczności szczegółowych formalności. Dotyczy to sytuacji, w których wygenerowane treści są tymczasowe, nie stanowią części finalnej wersji filmu i nie replikują wizerunków objętych prawami autorskimi. Nowe zasady Netflixa wyraźnie pokazują, że firma widzi w sztucznej inteligencji cenne narzędzie, ale chce używać go w sposób etyczny i z poszanowaniem praw artystów. Taki krok może stać się wzorem dla całej branży, która wciąż szuka odpowiedzi na to, jak połączyć technologię z twórczą wolnością, nie naruszając jednocześnie praw twórców.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  NetEase wydaje awaryjny hotfix do Marvel Rivals w sezonie 9

Źródło: mashable.com

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie