Miami Vice powraca. Kultowy serial otrzyma reboot

Miami Vice powraca w 2027. Kosinski reżyseruje nową wersję
Filmy i seriale Newsy

Reboot Miami Vice w reżyserii Josepha Kosinskiego ma premierę w sierpniu 2027. Kosinski, twórca Top Gun: Maverick, zabiera nas do korupcyjnego, latynoskiego Miami lat 80.

Joseph Kosinski kręci reboot Miami Vice

Wielki powrót Miami Vice! Reboot kultowego serialu z lat 80-tych, w reżyserii Joseph Kosinskiego, twórcy Top Gun: Maverick i F1, zapowiedziano na 6 sierpnia 2027 roku. Film ma szansę stać się jednym z najgorętszych tytułów tego lata, zwłaszcza biorąc pod uwagę udaną karierę Kosinskiego, który z sukcesem łączył kino akcji z wyjątkowym stylem wizualnym.

Film, który ma oddać hołd klimatowi lat 80., będzie koncentrować się na glamourze i korupcji, jakie rządziły Miami w tym okresie. Inspirowany pierwszym sezonem oryginalnego serialu, który zdefiniował epokę, film zapowiada się na wizualną ucztę – Kosinski zaplanował zdjęcia w IMAX, co tylko podkreśla ambicje produkcji. Scenariusz do rebootu napisał Dan Gilroy, znany z Nightcrawler.

Zobacz też: Timothée Chalamet rozbił bank! Aktor zarobił fortunę na tej roli

Choć 2006 rok przyniósł filmowy flop Miami Vice w reżyserii Michaela Manna, który nie zdobył serc krytyków, obecnie film zyskał kultowy status. Reboot Kosinskiego może mieć zupełnie inną energię i odświeżoną oprawę, która przyciągnie zarówno fanów oryginału, jak i nowych widzów.

Casting już trwa, a produkcja rozpocznie się w przyszłym roku. Dzięki doświadczeniu Kosinskiego i świeżemu spojrzeniu na materiał, film ma duże szanse na sukces. Czy Miami Vice odzyska swoje miejsce w kinie? Czas pokaże.

Źródło: World of Reel

CZYTAJ RÓWNIEŻ  EVE Vanguard przed Early Access 2026: co zmieniły testy Operation Avalon?
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.