Jakim kablem podłączyć kino domowe do telewizora?
Chcesz zbudować system audio-video w swoim domowy zaciszu? W takim razie potrzebujesz nie tylko porządnego telewizora czy głośników, musisz również wyposażyć się przewody, którymi możesz podłączyć kino domowe. Jaki kabel Ci się może przydać, gdy chcesz mieć pewność, że wrażenia z korzystania z Twojego systemu będą najwyższej klasy?
Dobrze dobra złącza — bez nich ani rusz!
Twój system kina domowego może składać się z wielu różnych sprzętów — np. konfiguracje sprzętowe dotyczące głośników polecane przez specjalistów w tej dziedzinie są naprawdę różne. Tym, co natomiast z pewnością znajdzie się w Twoim zestawie, jest telewizor oraz amplituner. Bez tego drugiego elementu raczej nie ma mowy o wydajnym przesyłaniu sygnału audio i wideo. Dlatego warto zadbać o odpowiedni, kabel, którym podłączymy go do telewizora. Jaki masz wybór?
Dlaczego warto skorzystać z kabla HDMI?
W większości przypadków optymalnym wyborem będzie kabel HDMI w wersji 2.0 albo 2.1. Wynika to z tego, że starsze przewody mogą mieć problem z obsłużeniem najistotniejszych rozwiązań dotyczących wyświetlania obrazu, czyli np. rozdzielczości 4K czy HDR. Warto zadbać, by był to wariant HDMI Arc, który pozwala przesyłać dźwięk z telewizora do amplitunera bez konieczności podłączania dodatkowego kabla optycznego. Dzięki temu uzyskasz znakomitą jakość dźwięku przy minimalnej ilości potencjalnie plączących się kabli.
Planując podpięcie do wyjścia HDMI out, zorganizuj je tak, by kabel biegł przez jak najkrótszy dystans. Nie chodzi tu tylko o wygodę użytkowania — dłuższa odległość może wpływać negatywnie na jakość sygnału. Optymalna długość wynosi do 3 metrów, a z większymi stratami musisz się na szczęście liczyć dopiero powyżej 10 metrów. Zakładając, że nie mieszkasz w zamku bądź pałacu, raczej powinieneś zamknąć się w tym sensownym dystansie. Zresztą, jeśli nawet rzeczywiście planujesz rozstawić się na większej przestrzeni, kupując kabel do głośników w HEARON (dawniej PCKLIPER) będziesz mógł znaleźć rozwiązania nawet o większej długości.

Kiedy warto podłączyć kino domowe kablem optycznym?
Istnieje pewna możliwości, że Twój telewizor nie jest wyposażony w funkcję Audio Return Channel. Wtedy, zamiast z kabla HDMI możesz skorzystać z kabla optycznego TOSLINK, który będzie pełnił funkcję kabla audio. Warto przy tym mieć na uwadze, że choć przenosi on czysty dźwięk cyfrowy (Dolby Digital), to nie obsługuje formatów bezstratnych, takich jak choćby Dolby TrueHD. Jeżeli więc zależy Ci na tym, by z głośników i subwooferów dochodził dźwięk w najwyższej jakości, lepiej podłączyć kino domowe wykorzystując telewizor obsługujący funkcję ARC.
Ostatnia popularna opcja to „nieśmiertelny” cinch, czyli kable RCA. Kiedy warto podłączyć kino domowe takimi leciwymi przewodami?
RCA: specjalny kabel na sytuacje „budżetowe” i „kryzysowe”
Zakładając, że nie jesteś radykalnym fanatykiem technologii starszej daty, podłączenie przy wykorzystaniu przewodów RCA będzie swoistym rozwiązaniem budżetowym, wynikającym z tego, że nie masz ochoty inwestować w nowsze telewizory czy głośniki. Przykładowo, jeżeli tworząc kino domowe, planujesz wykorzystać stary, ale sprawdzony telewizor LCD sprzed 15 lat, raczej nie możesz liczyć na opcję podpięcia nowoczesnym HD. Wtedy do gry mogą wejść np. właśnie kable RCA, aczkolwiek musisz się liczyć w takiej sytuacji z brakiem dźwięku przestrzennego, gdyż bez np. HDMI nie jest możliwe podpięcie głośników działających w systemie surround. Zarówno głośnik centralny, jak i zazwyczaj znajdujące się po obu stronach telewizora głośniki Surround Left i Surround Right nie mają odpowiedniego gniazda dla RCA.
Jest jeszcze jedna sytuacja, którą mogą uratować tzw. czincze. Czasem dokonanie połączenia cyfrowe i optyczne pomiędzy urządzeniami nie chcą działać, ze względu na różnice w generacjach sprzętu. W takim przypadku sięgnięcia po kable RCA pozwoli ominąć międzygeneracyjny konflikt.
Źródło: Materiał sponsorowany Hearon.pl