Disney przestrzega przed własnymi filmami. Rasistowskie treści z oznaczeniem

0 komentarzy

Filmy firmy Disney, takie jak Piotruś Pan czy Zakochany kundel nie przystają do dzisiejszych czasów.

Niektóre z produkcji na platformie Disney+ (będącej usługą streamingu wideo), zostały oznaczone jako filmy zawierające treści rasistowskie.

Oberwało się m.in. się słynnej Księdze Dżungli. Postać Króla Louie’ego została przedstawiona w sposób groteskowy, przywołując stereotypy dotyczące Afroamerykanów. Animacja Piotruś Pan, rzekomo szydzi z rdzennych mieszkańców Ameryki. Indianie nie są zaprezentowani w należyty sposób. Nazywa się ich czerwonoskórymi a ich kultura nie została odpowiednio odwzorowana.

Z kolei film Arystokraci naśmiewa się zaś z Japończyków. Przedstawiony tam kot posiada wszystkie cechy stereotypowego Azjaty. Posiada on skośne oczy, i posługuje się pałeczkami by grać na instrumencie muzycznym oraz wyszczerza zęby.

Disney stworzył ostrzeżenia, we współpracy z organizacjami takimi jak Coalition of Asian Pacifics in Entertainment, National Association of Latino Independent Producers czy GLAAD.

Też uważacie, ze bajki Disneya są rasitowskie?

Bartłomiej Balcerzak

Miłośnik staroszkolnych gier RPG takich jak Baldur's Gate czy Planscape Torment a jednocześnie nowszych przedstawicieli tego gatunku z Mass Effectem na czele.
Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się