Robert Ocetkiewicz

Z grami związany już prawie 20 lat, czyli od momentu, kiedy na polskim rynku królowały gry z bazaru, a Mario dostępne było jedynie na Pegasusie. Fan wszelkiego rodzaju wyścigów, bijatyk oraz gier sportowych. Nie stroni także od dobrych FPS-ów oraz strategii. W swojej karierze recenzował już na łamach Interii, Onetu i magazynu o grach PlayBox. Poza grami, miłośnik motoryzacji, który uwielbia dźwięk V8.

0 komentarzy

Co przyniesie premiera XBOX Series X?

Wojna zwolenników Xboksa i PlayStation trwa od wielu lat. Jednak gdy przyjrzymy się zapowiedziom premiery Xbox Series X, możemy uznać, że będzie to moment, który może sporo w tej dziedzinie zmienić. Konsola Microsoftu zapowiada się naprawdę solidnie i sporo wskazuje, że będzie dla PS5 poważnym wyzwaniem. Już w tej chwili wiadomo, że z punktu widzenia graczy Series X, będzie czymś naprawdę wyjątkowym.

Kiedy nadejdzie Xbox Series X?

Zgodnie z wszelkimi deklaracjami Microsoftu, jak również prognozami branżowych obserwatorów, premiera Xbox Series X powinna nastąpić w tygodniach poprzedzających święta Bożego Narodzenia – bądź w grudniu, bądź pod sam koniec listopada. Oczywiście można się zastanawiać, czy aktualna sytuacja na świecie nie stanie tym planom na przeszkodzie, jednak sam Microsoft zapewnia, że trzyma rękę na pulsie i obserwuje sytuację logistyczną.

Xbox Series X – konsola, która daje multum możliwości

Nowa odsłona konsoli Microsoftu robi wrażenie swoją specyfikacją. Osiem rdzeni w procesorze o taktowaniu 3,8 GHz, 16 GB pamięci w kościach DDR6, czy wreszcie naprawdę mocna karta graficzna, zdolna do obliczeń o mocy aż 12 teraflopów.

Wszystko to pozwala nie tylko na bardzo szybkie przetwarzanie danych, lecz również na wyświetlanie i animowanie bardzo płynnej grafiki – do czego jeszcze zdążymy wrócić za chwilę. Teraz skupmy się na wspomnianej szybkości.

A szybkość działania Xbox Series X jest naprawdę warta uwagi. Zastosowanie dysku SSD oraz wdrożenie rozwiązań usprawniających tempo zapisu i odczytu danych, a także ich przetwarzania, sprawiają, że gry wczytują się bardzo szybko, a z właściwej rozgrywki według zapowiedzi Microsoftu wyeliminowano problem z długiego oczekiwania na doczytywanie się etapów gry.

Wróćmy do grafiki w Xbox Series X…

Jak wspomnieliśmy, możliwości graficzne nowej wersji konsoli zapowiadają się znakomicie. Wsparcie dla rozdzielczości 8X, 60 klatek na sekundę w przypadku 4X, ale przede wszystkim obsługa technologii Ray Tracing. Ta ostatnia, obecnie dość rzadko spotykana ze względu na potężne wymagania sprzętowe, pozwala na uzyskiwanie bardzo wysokiego realizmu w przypadku wyświetlania obiektów trójwymiarowych. I dotyczy to nie tylko ich statyki, lecz również – co zresztą najważniejsze – ruchu.

Wysoka kompatybilność wsteczna

Projektanci Microsoftu zapowiadają, że premiera Xbox Series X będzie jak najbardziej przyjazna dla posiadaczy wcześniejszej wersji, którzy postawią przesiąść się na nową konsolę. Mowa tu o kompatybilności wstecznej, pozwalającej odtwarzać na nowym sprzęcie stare gry (a w wielu przypadkach także cieszyć się z ich płynniejszego działania).

Warto przy tym podkreślić, iż owa kompatybilność wsteczna w przypadku Xbox Series X nie ograniczy się tylko do gier. Okazuje się, ze wsparcie obejmować będzie także wiele kontrolerów dedykowanych wcześniejszym wydaniom konsoli – i mowa tu nie tylko o padach. Podejście takie Microsoft przedstawia jako ukłon w stronę tych użytkowników, którzy zainwestowali swoje środki w akcesoria ułatwiające granie i trzeba przyznać, że to naprawdę miły gest ze strony producenta.

Źródło: Artykuł Partnera

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się