The Last of Us 2 z fajną nowością, której mogliście nie zauważyć

Wiele ostatnio mówi się o The Last Of Us 2, a wszystko wynika z tego, że po niezwykle długiej ciszy deweloperowi nagle rozwiązały się usta i w sieci lądują coraz to nowsze informacje. Jedna z nich dotyczy przebudowanego systemu animacji poruszania.

Naughty Dog wspominało już, że The Last of Us 2 to niezwykle ambitny projekt, a sama gra będzie około 50% większa od poprzednika i to pod każdym względem, a nie tylko jeśli chodzi o czas gry. Jedną z nowości, która świadczy o rozmachu produkcji, jest nowy system poruszania i choć nie brzmi to efektownie, jest wręcz odwrotnie.

The Last of Us 2 – ruch w świecie gry na wyższy poziom

Czym charakteryzuje się nowy system i dlaczego warto zwrócić na niego uwagę? – Jest to technologia dla postaci poruszających się w przestrzeni. Chodzi o bieganie, chodzenie, skakanie i tego typu rzeczy – zaczyna wyjaśniać Anthony Newman z Naughty Dog na łamach serwisu GameSpot.

Deweloper zaznacza, że we wszystkich poprzednich grach stosował system, który składał się jasnych komend i przypisanych do nich sekwencji animacji: Odtwórz animację biegu. Następnie odtwórz animację skrętu w lewo. Następnie odtwórz animację skrętu w prawo.

Nowy system poruszania polega na tym, że bierzemy ogromne wiadro, w którym znajdują się setki, setki animacji pokrojonych na malutkie kawałeczki. Kiedy system określi ścieżkę, którą gracz lub wróg chce obrać, zamiast mówić: „Odtwórz to, a następnie przejdź do tego, a później tego”, system faktycznie zagląda do wiadra z animacjami, znajduje te, które pasują do ścieżki, którą już podążasz, i łączy je klatka po klatce – tłumaczy Anthony Newman.

Dzięki temu otrzymujemy niezwykle płynny sposób poruszania się w przestrzeni i to nie tylko Ellie. Deweloper podkreśla, że nowy system obejmuje również postacie niezależne, a nawet zwierzęta, jak konie czy psy.

Premiera The Last of Us 2 już 21 lutego 2020 roku na PlayStation 4.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.