PS5 – pierwsze zdjęcie konsoli w wersji deweloperskiej. Sony stawia na chłodzenie

Wygląd PS5 nie jest już tajemnicą, jeśli chodzi o wersję sprzętu przygotowaną dla deweloperów. Choć ta sprzedażowa z pewnością będzie się różnić, już teraz widać, że konsola wymaga porządnego chłodzenia. 

Dwa miesiące temu do sieci trafiły pierwsze szkice prezentujące PS5 i jak się szybko okazało, nie jest to fake, tylko sprzęt w wersji dedykowanej deweloperom. Następnie mogliśmy zobaczyć piękne renderingi next-gena, które powstały na podstawie szkiców, a na początku października dziennikarz serwisu Wired powiedział, że na szybki rzut oka konsola wygląda bardzo podobnie do wizualizacji, które krążą po sieci. Teraz mamy w końcu konkret – zdjęcie dev-kita PlayStation 5!

PS5 – wygląd konsoli. Zdjęcie dev-kita

Poniższa fotka została przedstawiona na kanale Zone of Tech w serwisie YouTube i potwierdza wcześniejsze informacje odnośnie wyglądu PS5 w wersji deweloperskiej. Oczywiście są różnice względem renderów, lecz jeśli chodzi o sam kształt, widzimy rzymską V z licznymi kanałami do chłodzenia podzespołów sprzętu.

PS5

Jak wiadomo, konsola PS5 zostanie wyposażona w układ zawierający procesor oparty na trzeciej generacji linii Ryzen AMD (osiem rdzeni nowej mikroarchitektury 7nm Zen 2) oraz grafikę Navi 7nm RDNA. Sprzęt z pewnością będzie wymagał porządnego chłodzenia i jesteśmy ciekawi, jak Sony rozwiąże ten aspekt w wersji przeznaczonej do sprzedaży. Dev-kit posiada naprawdę sporo wylotów powietrza, lecz raczej nie zostanie to w takiej formie. Konsola, którą zobaczymy na sklepowych półkach, powinna wyglądać inaczej.

Jeśli chodzi o przedni panel PlayStation 5, widzimy tutaj sporo wejść USB, z czego tylko jedno jest wykonane w technologii 2.0. Konsola ma korzystać z fizycznych nośników, zatem jest szczelina na płytę. Poza tym kilka przełączników, z czego te do inicjacji sieci i systemu to najpewniej funkcje przygotowane tylko dla dev-kita.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ: