Ubisoft nie widzi w tym hicie konkurencji, lecz… może wyda podobne DLC

Taki sukces skłania do myślenia.

Czy nie warto postawić na coś podobnego, za co gracze pokochali Playerunknown’s Battlegrounds? Dyrektor generalny Ubisoftu, Yves Guillemot, przyznaje (dzięki Gamespot), że przygląda się z zainteresowaniem ogromnemu powodzeniu tego tytułu. Wczoraj wrzucaliśmy wiadomość, która tylko potwierdza, że Playerunknown’s Battlegrounds to strzał w dziesiątkę (wszystko przypominamy na końcu tego newsa).

Yves Guillemot nie uważa, by Playerunknown’s Battlegrounds stanowiło konkurencję dla wciąż wspieranego Rainbow Six Siege, lecz jednocześnie nie ukrywa, że firma również chciałaby skorzystać z powodzenia gatunku, na którym opiera się ten tytuł.

Chodzi oczywiście o gatunek battle royale, gdzie gracze są wrzucani na dużą mapę i najpierw muszą znaleźć uzbrojenie, a następnie przetrwać. Tutaj może wygrać tylko jedna osoba, która wytnie w pień całą resztę graczy.

Taki rodzaj rozgrywki jest bardzo ciekawy i możliwe, że w przyszłości zobaczymy coś podobnego w DLC do jednego z naszych tytułów – mówi Yves Guillemot.

Ciekawe, w jakiej grze Ubisoftu tryb battle royale najlepiej by się sprawdził. Stawiamy na Ghost Recon Wildlands lub może nadchodzące Far Cry 5. A Wy jak sądzicie?

Gra nie wyszła z wczesnego dostępu, a już jest w „Top Records” na Steam i to przed GTA V

Playerunknown’s Battlegrounds okazało się strzałem w dziesiątkę dla studia Bluehole. Brendan „Playerunknown” Green, dyrektor kreatywny tytułu, wrzucił na Twittera grafikę, która kolejny raz potwierdza popularność będącej jeszcze w Early Access gry.

Dane Steam pokazują, że liczba osób bawiących się przy Playerunknown’s Battlegrounds w tym samym czasie osiągnęła w szczytowym momencie 382 561 osób. To czwarty najlepszy wynik w historii Steam! Tym samym tytuł przebił rekord choćby GTA V, które teraz spadło na piątą pozycję.

Do pierwszej trójki Playerunknown’s Battlegrounds ma jednak daleko. Na szczycie Top Records widnieje Dota 2 (maksymalnie 1 261 328 osób grających jednocześnie), dalej mamy Counter-Strike: Global Offensive(maksymalnie 850 485 osób grających w tym samym czasie) i Fallout 4 (maksymalnie 471 955 osób grających jednocześnie).

Playerunknown’s Battlegrounds

Playerunknown’s Battlegrounds na pewno powalczy o zbliżenie się do podium, a deweloperzy już zapowiedzieli kolejne zmiany, które mogą zdobyć dla gry kolejne rzesze fanów:

Popularna gra TPP zmieni się w FPP na serwerach hardcore

Twórcy gry PlayerUnknown’s Battlegrounds potwierdzili, że najbliższa aktualizacja (prawdopodobnie pod koniec tego miesiąca) wprowadzi tzw. serwery hardcore z widokiem FPP. Zmieni to całkowicie styl rozgrywki, ponieważ na normalnych serwerach obserwujemy naszą postać z perspektywy trzeciej osoby i jedynie podczas celowania przełączamy się na FPP.

Początkowo widok FPP będzie dostępny dla graczy grających w pojedynkę lub w parze ze znajomym i dopiero po przetestowaniu funkcji zostanie on wprowadzony do walk wieloosobowych.

Wraz z dodaniem do PlayerUnknown’s Battlegrounds serwerów FPP, w grze pojawi się również suwak FOV, dzięki któremu będziemy mogli zwiększyć kąt widzenia postaci.

Zajrzycie na serwery hardcore?

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.