Robert Ocetkiewicz

Z grami związany już prawie 20 lat, czyli od momentu, kiedy na polskim rynku królowały gry z bazaru, a Mario dostępne było jedynie na Pegasusie. Fan wszelkiego rodzaju wyścigów, bijatyk oraz gier sportowych. Nie stroni także od dobrych FPS-ów oraz strategii. W swojej karierze recenzował już na łamach Interii, Onetu i magazynu o grach PlayBox. Poza grami, miłośnik motoryzacji, który uwielbia dźwięk V8.

0 komentarzy

Nowy Need for Speed. Dwa scenariusze krążą po sieci

EA zaczęło odliczanie do prezentacji nowej części Need for Speed. Spekuluje się o dwóch możliwościach na premierę.

Według najnowszych doniesień prosto od EA, pokaz kolejnej odsłony popularnej serii gier wyścigowych ma nastąpić już jutro o godzinie 17:00 (poniedziałek 5 października). Do wizualizacji nowej części Need for Speed, twórcy użyli grafik z NFS Heat, czyli zeszłorocznej edycji. Nie jest więc jasne, co tak naprawdę zostanie zaprezentowane.

Najbardziej prawdopodobne jest kontynuowanie jednej ze znanych już odsłon serii, które ukazały się w ostatnich latach. Mowa właśnie o drugiej części Heat lub Payback (2017 rok wydania). Gracze jednak oczekują innego scenariusza.

Jedną z najpopularniejszych odsłon jest Need for Speed III: Hot Pursuit wydane w 1998 roku. To właśnie ta odsłona wypromowała łapanie gracza przez policję w grze wyścigowej i do dziś stanowi kanon dla gatunku.

Hot Pursuit próbowano odświeżyć w 2010, co udało się całkiem skutecznie, jednak pojawiające się spekulacje o drugiej próbie pokazują, że graczom jest ciągle mało.

Inną wartą odświeżenia częścią jest z pewnością Need for Speed: Porsche z roku 2000. To jedna z najlepiej ocenianych odsłon NFS, która zdecydowanie zasługuje na to, aby także młodsi gracze mogli ją poznać.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się